foto: oneinchpunch/shutterstock.com

W badaniu wykonanym przez Kantar Millward Brown na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców 62 procent respondentów wyraziło obawy o podwyżki cen lekarstw po wejściu w życie ustawy “apteka dla aptekarza”. Najwięcej negatywnych przewidywań deklarują osoby w młodej i średniej grupie wiekowej.

Jak czytamy w komunikacie opublikowanym w związku z rezultatami omawianego badania, aż 62 procent respondentów twierdzi, że zapisy dotyczące ograniczenia liczby aptek, a przez to zmniejszenia konkurencji na rynku, w dalszej perspektywie doprowadzą do wzrostu cen leków nierefundowanych.

Najwyższy poziom zaniepokojenia odnotowano w grupach wiekowych 35-45 lat oraz 25-34 lata – odpowiednio 69 oraz 70 procent. Ponadto najwięcej przeciwników projektu nowelizacji prawa farmaceutycznego obserwuje się w grupie osób z wykształceniem wyższym. Jest to poziom 72 procent.

Autorzy ankiet pytali uczestników również o inny kluczowy aspekt procedowanego projektu: tak zwane kryteria geograficzne i demograficzne. Zdaniem 37 procent respondentów wspomniane rozwiązania utrudnią pacjentom dostęp do lekarstw. Najwyższe poparcie dla takiej tezy odnotowano w grupie wiekowej powyżej 60. roku życia (43 procent pytanych). Ponadto 43 procent respondentów wyraziło przekonanie, że proponowane w prawie ograniczenia uderzą przede wszystkim w mieszkańców miast.

Zaledwie jedna piąta pytanych jest zdania, że projekt “apteka dla aptekarza” poprawi poziom dostępności do lekarstw.

Tymczasem taki cel przyświecał ustawodawcom i został wpisany do założeń regulacji.

Zdaniem przedstawicieli zleceniodawcy badania – Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – rezultaty ankiety są niepokojące i powinny dać do myślenia autorom proponowanych zmian w prawie. Każdy z nas ma prawo do tego, by czuć się w pełni bezpiecznie, szczególnie w sytuacji, gdy jest chory lub potrzebuje podstawowej opieki farmaceutycznej. Obywatele zasługują na to, aby mieć zagwarantowany, niczym nieograniczony dostęp do tańszych leków, a nie sztucznie regulowany, jak zostało to zaakceptowane przez Sejm i Senat – twierdzi cytowany w komunikacie wiceprezes ZPP Marcin Nowacki.

Jego zdaniem ograniczenie liczby aptek w kraju negatywnie wpłynie na poziom konkurencyjności na rynku.

To z kolei w dłuższej perspektywie doprowadzi do wzrostu cen lekarstw. Marcin Nowacki zauważa, że już obecnie nawet kilkanaście procent Polaków nie wykupuje potrzebnych im farmaceutyków ze względów finansowych. Przedstawiciel ZPP pyta więc wymownie pomysłodawców projektu, czy chcą to zjawisko jeszcze pogłębić.

Zdaniem zleceniodawców omawianego badania równie alarmujące są rezultaty ankiety w zakresie oceny kryteriów geograficznych i demograficznych. Prawie połowa respondentów, dokładnie 47 proc., jest przeciwna takim regulacjom. Oznacza to, że wielu Polaków patrzy z niechęcią na ograniczenia narzucane przez prawo, w tym przypadku na rynku aptek – czytamy w stanowisku ZPP.

Badanie wykonane przez Kantar Millward Brown w dniach 20-21 kwietnia tego roku miało na celu poznanie opinii pytanych Polaków na temat proponowanego projektu “apteka dla aptekarza”, który w istotny sposób ingeruje w rynek farmaceutyczny. Ankietą objęto reprezentatywną grupę 1001 dorosłych osób z całego kraju.

Przypomnijmy, że najpierw projekt ustawy został przyjęty przez Sejm, a następnie przez Senat. 21 kwietnia senatorowie i senatorki zaakceptowali bez poprawek ustawę “apteka dla aptekarza”. Za przyjęciem projektu nowelizacji głosowało 47 senatorów, przeciw było 32, a 4 wstrzymało się od głosu.

Źródło: ISB News.