foto: Syda Productions/shutterstock.com

Naukowcom udało się wyprodukować naturalną krew w warunkach laboratoryjnych. Metoda opracowana przez brytyjski zespół z University of Bristol oraz z NHS Blood and Transplant już wkrótce może być wykorzystywana do produkcji tych grup krwi, na które występuje największe zapotrzebowanie.

Naśladowanie natury

Osiągnięcie zostało przedstawione na łamach “Nature Communications”. Uczeni wytworzyli krew w sposób podobny do naturalnego. W organizmie człowieka powstaje ona z komórek macierzystych szpiku. Teraz można już odtworzyć ten proces w warunkach laboratoryjnych za pomocą nowoczesnych technik bioinżynierii.

Jak relacjonuje dr Jan Frayne z University of Bristol, masowe wytwarzanie krwi wymaga pewnej modyfikacji tego sposobu ze względu na ograniczoną możliwość podziału wyspecjalizowanych komórek. Dlatego komórki macierzyste, które potrafią dzielić się bez końca są najpierw zatrzymywane w rozwoju i rozmnażane, a gdy osiągną wystarczającą ilość – następuje etap przekształcania ich w komórki krwi konkretnego rodzaju. W ten sposób otrzymano na razie kilka litrów.

W chwili obecnej proces ten da się przeprowadzić jedynie w laboratorium. Dr Frayne wyraża nadzieję w wypowiedzi dla BBC News, że w przyszłości udoskonalone techniki bioinżynieryjne pozwolą produkować w ten sposób krew na skalę przemysłową.

Założone cele

Niestety metoda jest niezwykle kosztowna, toteż na razie naukowcy planują pozyskiwać za jej pomocą wyłącznie rzadkie grupy krwi, których często brakuje w stacjach krwiodawstwa. Docelowo syntetyczna krew ma stanowić właśnie uzupełnienie zasobów tych placówek.

Zgodnie z informacjami podawanymi przez “Nature Communications” badania kliniczne laboratoryjnej krwi rozpoczną się jeszcze w 2017 roku.