Podczas politycznego wiecu w Louisville prezydent USA Donald Trump zapowiedział wdrożenie “wielkiego procesu przetargowego” na amerykańskim rynku farmaceutycznym. To rozwiązanie ma sprzyjać obniżeniu cen leków, o które upomina się gospodarz Białego Domu.

Trump zapowiedział, że nowy model przetargu na rynku leków będzie “konkurencyjny” i doprowadzi do redukcji zbyt wysokich cenników. Prezydent w wystąpieniu adresowanym do swoich zwolenników podkreślił, że podejmuje wszelkie możliwe działania w ramach aktualnego prawodawstwa.

Zapowiedź Trumpa to ważny sygnał o znaczeniu politycznym.

W styczniu w ogłoszonym przez Republikanów budżecie zdrowotnym zabrakło rozwiązań sprzyjających racjonalizacji cen farmaceutyków. Prezydent informował wówczas, że trwają prace nad stworzeniem nowego systemu.

Co na to branżowi eksperci? Analityk ISI Umer Raffatt uważa, że kluczowe w zapowiedziach prezydenta jest określenie “konkurencyjność”. Aby podmioty mogły efektywnie rywalizować – między innymi pod względem cenowym – potrzebny jest odpowiedni model rynku leków. Przede wszystkim taki, w którym funkcjonują zamienniki farmaceutyków. Wyzwanie, o którym mówi Donald Trump, jest więc o wiele bardziej złożone.

Źródło: FiercePharma.