foto: Tatiana Shepeleva/shutterstock.com

24 kwietnia 2017 roku to Światowy Dzień Zapalenia Opon Mózgowo-Rdzeniowych. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że w ubiegłym roku zapalenie opon mózgowych i sepsa spowodowanna przez meningokoki dotknęły w Polsce 165 osób.

Schorzenie może dotknąć osoby w każdym wieku, jednak za szczególną grupę ryzyka uznaje się niemowlęta, dzieci i młodzież. Choroba jest poważna i może doprowadzić nawet do śmierci, zwłaszcza jeżeli jest efektem zakażenia meningokokami.

Objawy wyróżniające zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych to przede wszystkim:

  • wysoka gorączka,
  • dotkliwy ból głowy,
  • intensywne wymioty,
  • narastająca sztywność w karku,
    światłowstręt.

W diagnozowaniu tej choroby bardzo ważną rolę odgrywa czas.

Mimo, że schorzenie występuje stosunkowo rzadko, jest niezwykle niebezpieczne: może doprowadzić do śmierci nawet w ciągu kilku godzin.

Odpowiednio wczesne rozpoznanie choroby umożliwia przeżycie. Może jednak u niektórych osób dojść do trwałego okaleczenia, u innych natomiast pełny powrót do zdrowia bywa długotrwały.

Bakteryjne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych może mieć różne przyczyny, jednak za najważniejsze uznaje się meningokoki (Neisseria meningitidis), bakterie pałeczki hemofilnej typu b i pneumokoki.

Według aktualnych danych, w 2016 roku ponad połowa osób (55 procent), które doświadczyły zakażenia meningokokami, zachorowała na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Jedna na pięć osób, które przeżyły zapalenie opon mózgowych spowodowane przez meningokoki, mierzy się z długotrwałymi skutkami choroby, takimi jak:

  • uszkodzenie mózgu,
  • choroba nerek,
  • utrata słuchu,
  • amputacja kończyn.

Inwazyjna choroba meningokokowa (IChM) to najpoważniejszy rodzaj bakteryjnego zakażenia nabytego poza szpitalem. Może występować pod postaciami posocznicy (sepsy) oraz zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. O skali zagrożenia związanej z chorobą świadczą statystyki: co 8 minut jedna osoba na świecie umiera z powodu zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych wywołanego właśnie przez meningokoki. IChM może doprowadzić do zgonu nawet w 24 godziny. Diagnostyka bywa utrudniona. Współczynnik śmiertelności wśród chorych na inwazyjną chorobę meningokokową wyniósł 13 procent ogółem (w 2015 roku), a w grupie dzieci poniżej pierwszego roku życia sięgnął 22,6 procent.

Obronie przed inwazyjną chorobą meningokokową służą szczepienia ochronne.

Przeciwko meningokokom grupy B14 w pierwszej kolejności powinny być szczepione niemowlęta i małe dzieci. Już po ukończeniu drugiego miesiąca życia można szczepić dzieci przeciw meningokokom grupy B. Szczepienia przeciw meningokokom należą w Polsce do kategorii szczepień zalecanych, czyli płatnych.