foto: Leszek Czerwonka/shutterstock.com

Komisja Europejska wniosła o objęcie kontrolą oraz sankcjami karnymi w krajach Wspólnoty nowego syntetycznego narkotyku, który w ubiegłym roku pojawił się na europejskim rynku. Chodzi o niezwykle niebezpieczny akrylofentanyl.

Jest to syntetyczny i silnie uzależniający opioid, który pojawił się na rynku europejskim w kwietniu 2016 roku. Sprzedawany jest jako nowy dopalacz w formie proszku lub sprayu do nosa. Dostępny jest przede wszystkim drogą internetową. Substancję najczęściej sprowadza się z Chin.

Eksperci twierdzą, że akrylofentanyl jest niezwykle niebezpieczny dla zdrowia i życia.

\Taki wniosek płynie między innymi z analizy raportu przygotowanego przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA). Zgubne skutki stosowania środka odczuli w ciągu ostatnich miesięcy obywatele kilku krajów Unii. Bilans śmiertelnych ofiar to 47 osób – przypadki te odnotowano w Szwecji, Finlandii i Estonii. Z objawami zatrucia nowym dopalaczem trafiło do szpitali 20 osób.

Jakie symptomy mogą świadczyć o przedawkowaniu akrylofentanylu? Są to przede wszystkim:

  • utrata przytomności,
  • nudności i wymioty,
  • przyspieszona akcja serca,
  • problemy z oddychaniem,
  • gorączka,
  • zaburzenia widzenia,
  • halucynacje.

W odpowiedzi na raport autorstwa EMCDDA Komisja Europejska wystąpiła do Rady UE – zrzeszającej rządy krajów członkowskich – z inicjatywą objęcia nowego narkotyku ogólnoeuropejskimi procedurami kontrolnymi oraz sankcjami karnymi. Takie działanie ma na celu penalizację obrotu akrylofentanylem i nałożenie na tę substancję restrykcji, jakim poddaje się inne narkotyki.

Komisja Europejska stosuje w tym przypadku procedurę obejmowania kontrolą określonych nowych substancji psychoaktywnych, która została uruchomiona decyzją Rady UE w 2005 roku. Zgodnie z przyjętym sposobem postępowania propozycja KE zostanie teraz przedyskutowana przez przedstawicieli państw członkowskich oraz skonsultowana z Parlamentem Europejskim. Po tych procedurach zapadnie decyzja o objęciu nowego dopalacza kontrolą i sankcjami.

Na takie rozstrzygnięcie zdecydowanie liczy komisarz UE do spraw migracji, spraw wewnętrznych i obywatelstwa Dimitris Awramopulos. Jak mówi, zarówno liczba, jak i zakres i dostępność nowych narkotyków wciąż wzrastają.

Tempo rozprzestrzeniania się tych szkodliwych substancji jest niepokojąco szybkie.

Dlatego nasza propozycja, żeby kolejna substancja poddana została w UE odpowiednim środkom kontroli, jest częścią starań KE, żeby wprowadzić w Unii odpowiednie zabezpieczenia przed groźnymi dla zdrowia ludzi substancjami oraz wspierać kraje Wspólnoty w ich walce o wyeliminowanie narkotyków z unijnego rynku – deklaruje komisarz Awramopulos.

Źródło: Polska Agencja Prasowa.