Foto: Andrey_Popov/shutterstock.com

Blisko dwa lata temu lekarz z Legionowa podał pacjentce lekarstwo zawierające składnik, na który kobieta miała silną alergię. Teraz sformułowano przeciwko niemu akt oskarżenia. Zgodnie z informacją udzieloną przez rzecznika Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga – prokuratora Łukasza Łapczyńskiego, dr Jan K. odpowie za „umyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia pacjentki oraz nieumyślne spowodowanie jej śmierci”.

Fatalne niedopatrzenie

Do tragicznego zdarzenia doszło w listopadzie 2015 r. Kobieta leczyła się u oskarżonego w związku z uporczywym zapaleniem oskrzeli. Nie była to jej pierwsza wizyta – w historii dotychczasowego leczenia figurowała wyraźnie informacja o alergii na pewną substancję zawartą w niektórych farmaceutykach. Według biegłych badających sprawę lekarz nie zapoznał się dokładnie z kartą pacjentki, chociaż miał taką możliwość. Doprowadziło to do fatalnego w skutkach błędu medycznego.

W czasie wizyty lekarz zaordynował podanie pacjentce zastrzyku z lekiem zawierającym daną substancję. Do silnej reakcji alergicznej doszło natychmiast – pacjentka nie zdążyła nawet opuścić przychodni. W rezultacie kobieta zmarła.

Przybyli na miejsce prokuratorzy zabezpieczyli dokumentację medyczną, a także strzykawki i pojemniki z preparatem. Przesłuchali również świadków. Następnie ustalono opinie biegłych z zakresu alergologii, intensywnej terapii, neurologii, anestezjologii oraz medycyny sądowej. Jak podaje prokurator Łapczyński, lekarzowi grozi kara pięciu lat pozbawienia wolności.