foto: Dmitry Kalinovsky/shutterstock.com

Branża farmaceutyczna to jeden z najbardziej dynamicznych i szybko rozwijających się rynków na świecie. Jego zachowanie zależy jednak od bardzo wielu czynników, choćby takich jak obniżki i podwyżki cen lekarstw, które są uzależnione zarówno od potrzeb producentów, jak i od sytuacji społecznych oraz decyzji państwowych. FiercePharma zajmująca się monitoringiem rynku farmaceutycznego przygotowała listę 15 firm, które w roku 2016 osiągnęły najwyższe zyski. Na podstawie ich wyników można wyciągnąć pewne wnioski dotyczące trendów w najbliższej przyszłości.

Najwyższe zyski w roku 2016

Lista opracowana przez FiercePharmę nie zawiera wielkich niespodzianek. Większość pozycji w wykazie to firmy znane i od lat obecne na rynku farmaceutycznym.

Johnson&Johnson

Na pierwszym miejscu znalazł się koncern Johnson&Johnson, którego przychody wzrosły z 70.04 do 71.89 mld dolarów w ubiegłym roku. Stawia on aktualnie na produkcję lekarstw biopodobnych, natomiast zastanawia się nad przyszłością swego działu preparatów wykorzystywanych w leczeniu cukrzycy typu 2.

Jak informuje prezes J&J – Alex Gorsky – ważnym posunięciem dla firmy jest zawarta niedawno umowa ze szwajcarską spółką biotechnologiczną Actelion. Ma ona podnieść atrakcyjność i konkurencyjność oferty, dzięki zwiększonemu dostępowi do obrotu nowymi lekami. Chodzi tu np. o Opsumit i Uptravi – środki podawane na nadciśnienie płucne. Zyski ze sprzedaży obu leków w roku 2016 sięgnęły 1 mld dolarów.

Ponadto firma nadal świetnie radzi sobie na giełdzie, a wartość jej akcji wzrosła w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy o całe 12%. W indeksach giełdowych daje to drugie miejsce zaraz po koncernie GlaxoSmithKline ze wzrostem w wysokości 14% oraz tuż przed koncernem Merck, którego akcje skoczyły o 11%. Oznacza to, że J&J w tym niepewnym dla rynku momencie nadal postrzegany jest jako bezpieczny wybór dla inwestorów. Jak zapowiada Gorsky, idealnie byłoby w bieżącym roku utrzymać wzrost przychodów na poziomie 5%.

Pfizer

Ten koncern nie spełnił swoich założeń finansowych z początku 2016 r., jednak uplasował się na drugim miejscu pod względem najwyższych zysków. Przychody podniosły się o 5% osiągając wysokość 52,82 mld dolarów.

Takie wyniki są zasługą rosnących udziałów kilku produktów o kluczowym znaczeniu dla strategii sprzedaży. Chodzi tu o leki wykorzystywane w terapiach nowotworów piersi Ibrance, przeciwbólowy preparat Lyrica, lekarstwo służące w leczeniu stawów Xelijanz, rozcieńczalnik krwi Eliquis, a także środek ułatwiający rzucenie palenia Chantix. Sprzedaż tych produktów przyniosła łącznie około 2,8 mld dolarów.

Chociaż paru znaczących inwestycji nie udało się doprowadzić do skutku, Pfizer nadal przeżywa dynamiczny rozwój. Ostatniego lata oferta koncernu poszerzyła się o preparat Eucrisa. Ten lek przeciwko egzemie okazał się prawdziwym przebojem na rynku. Chwilę później firmie udało się też wygrać wyścig o umowę z Medivbation, dzięki której otrzymał dostęp do Xtandi – lekarstwa wykorzystywanego w terapii nowotworu prostaty. W najbliższej przyszłości planowane są kolejne porozumienia i inwestycje.

Roche

Na trzecim miejscu listy znalazł się koncern Roche, którego zyski oparte są w dużej mierze o sprzedaż preparatów onkologicznych takich jak Avastin, Rituxan lub Herceptin. Firma dysponuje nieco już przestarzałym, ale wciąż skutecznym systemem powiększania funduszu kasowego. W przyszłości kwestia ta będzie jednak stanowić coraz poważniejsze wyzwania, ze względu na rosnącą konkurencję. Trwają bowiem ostatnie prace nad produkcją tańszych odpowiedników lekarstw onkologicznych. Mają one trafić do sprzedaży już w drugiej połowie 2017 r.

Dochody Roche wzrosły w 2016 r. o 4% osiągając kwotę blisko 51 mld dolarów, co również nie jest spełnieniem pierwotnych oczekiwań firmy. Prezes Roche – Severin Schwan wyraża przekonanie, że sytuację poprawią zyski z dystrybucji innych kluczowych produktów. Należą do nich przede wszystkim leki Perjeta oraz Kadcyla służące do zahamowywania rozwoju nowotworu piersi.

Aktualnie prowadzone są badania kliniczne kombinacji tych środków z innymi preparatami. Być może zakończą się one opracowaniem nowego zestawu – skuteczniejszego w walce z chorobą oraz w podnoszeniu zysków. Wstępne wyniki badań są obiecujące. Preparat Kadcyla – samodzielnie oraz w połączeniu z preparatem Perjeta – okazał się lepszy od Herceptinu z chemioterapią w terapii pacjentek z zaawansowanym HER2-dodatnim nowotworem piersi. Natomiast połączenie Perjeta i Herceptinu obok chemioterapii wykazało skuteczność w leczeniu przerzutowym raka piersi na wczesnym etapie rozwoju.

Roche oczekuje na rezultaty swoich badań, a także na decyzję amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) odnośnie preparatu Occrevus. To lek wykorzystywany w terapii stwardnienia rozsianego. Początkowo zatwierdzenie preparatu przewidywano na rok 2016, jednak FDA przesunęło wydanie decyzji w celu wyjaśnienia dodatkowych wątpliwości w kwestii produkcji lekarstwa.

Pozostałymi podmiotami figurującymi na liście FiercePharmy, które uzyskały najwyższe dochody w roku 2016, są kolejno:

  1. Novartis – 48,52 mld dolarów;
  2. Merck & Co – 39,8 mld dolarów;
  3. Sanofi – 36,57 mld dolarów;
  4. GlaxoSmithKline – 34,79 mld dolarów;
  5. Gilead Sciences – 30,39 mld dolarów;
  6. AbbVie – 25,56 mld dolarów;
  7. Bayer – 25,27 mld dolarów;
  8. AstraZeneca – 23,00 mld dolarów;
  9. Amgen – 22,99 mld dolarów;
  10. Teva – 21,90 mld dolarów;
  11. Eli Lilly – 21,22 mld dolarów
  12. Bristol-Meyers Squibb – 19,42 mld dolarów.

Ważne czynniki zmian

Analitycy zauważają, że ogromny wpływ na niedawne oraz przyszłe zyski koncernów wywiera między innymi aktualna polityka zdrowotna Stanów Zjednoczonych. Obywatele USA dotkliwie odczuli w ostatnich latach efekty drastycznych podwyżek cen niektórych lekarstw. Obecnie coraz częściej w takich sytuacjach interweniują władze kraju. Obniżenia cen leków wymaga od producentów prezydent USA, co niewątpliwie będzie miało wpływ na zachowania rynku. Dobrym przykładem jest tutaj spektakularna porażka marketingowa poniesiona przez firmę Mylan w wyniku olbrzymiej podwyżki ceny produktu EpiPen. To automatyczny jednorazowy aplikator zawierający adrenalinę. Służy on do szybkiego domięśniowego podania roztworu w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego.

Również firmy takie jak Novo Nordisk oraz Sanofi zajmujące się między innymi produkcją leków przeciwko coraz częściej występującej chorobie cywilizacyjnej – cukrzycy typu 2 – doświadczają dużego nacisku ze strony kupujących. Znaczne zyski w tym zakresie udało się osiągnąć jedynie firmie Eli Lilly.

Dokonując oceny ogólnej trzeba uwzględnić, że w przypadku większości podmiotów dochody nie wzrosły o więcej niż 4% względem dochodów z poprzedniego roku. Cztery koncerny odnotowały spadki zysków, a większość utrzymała je na poziomie podobnym do lat ubiegłych. Liczby te wraz z różnymi uwarunkowaniami świadczą o tym, że dalszy rozwój rynku będzie na razie przebiegał raczej spokojnie.