foto :Kaspars Grinvalds/shutterstock.com

Brytyjska służba zdrowia, czyli National Health Service (NHS) ogłosiła, że przeznacza dodatkowe fundusze na zatrudnienie farmaceutów klinicznych w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. Farmaceuci mają wspierać brytyjskich lekarzy rodzinnych w codziennej praktyce.

Podstawą takiej decyzji jest założenie, że część pacjentów uczęszczających regularnie do przychodni nie wymaga każdorazowej konsultacji lekarskiej. Chodzi tu głównie o osoby chore przewlekle i stosujące od dłuższego czasu zaleconą wcześniej farmakoterapię. O ile sposób leczenia w danym przypadku nie ulega zmianie, rozmowa z farmaceutą powinna być wystarczająca.

Realizacja projektu

Pomysł ten jest już wdrażany w ramach pilotażu. Aktualnie przy gabinetach lekarzy rodzinnych pracuje około 490 farmaceutów. Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że taka praktyka niesie ze sobą wiele korzyści dla wszystkich zaangażowanych stron, szczególnie dla lekarzy, którzy zyskali więcej czasu na zajęcie się przypadkami trudnymi oraz pilnie wymagającymi pomocy.

Z powyższych względów NHS zdecydował o przeznaczeniu dodatkowych środków finansowych na przeszkolenie i zatrudnienie kolejnych 1500 farmaceutów klinicznych w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. Projekt ten ma zostać zrealizowany do końca 2021 r.

Rola farmaceutów

W przyszłości do obowiązków farmaceutów ma należeć także informowanie  o dokładnych metodach stosowania przepisanych leków i wyjaśnianie wszelkich wątpliwości dotyczących tej kwestii.

Ich zadaniem będzie również edukowanie pacjentów na temat potencjalnych interakcji zachodzących między lekami oraz między lekami i żywnością. Zgromadzone dane świadczą bowiem o tym, że wiele osób przyjmuje leki nieprawidłowo lub jednocześnie z substancjami, które mogą wpływać na ich działanie i skuteczność. Takie błędy popełniają najczęściej seniorzy, narażając się przy tym na wystąpienie skutków niepożądanych oraz pogorszenie stanu zdrowia.

Ponadto zatrudnieni w przychodniach farmaceuci mają być szczególnie wyczuleni na ewentualne błędy popełniane przez lekarzy. Chodzi tu głównie o wystawianie recept. Z danych NHS wynika bowiem, że nieprawidłowo wypisany blankiet otrzymuje w trakcie wizyty jeden na sto pacjentów w Wielkiej Brytanii.

Opinie ekspertów

Jak relacjonuje dr Chris Dent z zarządu NHS w rejonie Norwich, który został niedawno objęty pilotażowym programem, projekt wnosi zupełnie nową jakość do podstawowej opieki zdrowotnej. Sprzyja on w znacznym stopniu podniesieniu bezpieczeństwa oraz efektywności leczenia, a jednocześnie rozwiązuje część dotychczasowych problemów w zarządzaniu zasobami ludzkimi.

Pozytywną opinię wyraża również przewodnicząca Royal College of General Practitioners – prof. Helen Stokes-Lampard. Według ekspertki program pozwala między innymi na skrócenie czasu oczekiwania na wizyty – zwłaszcza w przypadkach wymagających jak najszybszej konsultacji z lekarzem.