foto: Image Point Fr/shutterstock.com

Sprawa dostępności do antykoncepcji awaryjnej budzi wiele emocji. Zwolennicy ograniczeń powołują się na względy bezpieczeństwa i twierdzą, że tabletki ellaOne są przez pacjentki nadużywane. Nie opublikowano jednak wiarygodnych danych, które potwierdzałyby tezę o zbyt częstym stosowaniu takich środków.

EllaOne to preparat zaliczany do tak zwanej antykoncepcji awaryjnej.  Jest przeznaczony do stosowania w szczególnych sytuacjach, na przykład po stosunku seksualnym odbytym bez żadnego zabezpieczenia lub wobec niepowodzenia innej metody antykoncepcji.

Zawarta w preparacie substancja aktywna octan uliprystalu wykazuje aktywność agonistyczną w stosunku do izoformy receptora progesteronowego PR-A oraz częściowo agonistyczną bądź antagonistyczną względem izoformy PR-B. Działanie agonistyczne preparatu na PR-A powoduje wstrzymanie, opóźnianie bądź całkowite zablokowanie owulacji poprzez wstrzymanie wyrzutu hormonu lutenizującego (LH).

Skuteczność tabletek ellaOne w decydującym stopniu zależy od czasu, jaki upłynął od momentu stosunku do zażycia leku. Każda kolejna godzina zwiększa prawdopodobieństwo owulacji, dlatego moment aplikacji preparatu jest tak istotny. Według producenta skuteczność leku sięga ponad 97%, jednak prawdopodobieństwo uniknięcia ciąży jest najwyższe w ciągu pierwszych 24 godzin.

Z danych portalu GdziePoLek.pl wynika, że preparat ellaOne jest dostępny średnio w 65% polskich aptek. Jest to lek stosunkowo drogi, jego średnia cena wynosi około 125 zł za jedną tabletkę. Warto zauważyć, że występują duże różnice w cenach w poszczególnych placówkach (sięgają one nawet 30%).

W debacie publicznej zwolennicy ograniczenia dostępu do tabletek ellaOne przekonują, że dotychczasowy brak wymogu okazania recepty sprzyjał nadużywaniu preparatu zwłaszcza przez nastolatki.

Lek ten miałby dotąd według pomysłodawców zmian prawnych zastępować Polkom standardowe hormonalne środki antykoncepcyjne.

Dane zebrane przez portal GdziePoLek.pl nie potwierdzają takich tez. Największą popularność tabletki ellaOne uzyskują w weekendy i w poniedziałki. Największą liczbę zapytań odnotowano w Nowy Rok – było to ponad 14% użytkowników portalu.

Ponadto z danych portalu wynika, że co najmniej 97% wszystkich zawartych w aptekach transakcji dotyczy jednego opakowania produktu ellaOne. Poziom średniej sprzedaży wynosi 1,08 opakowania.

Przywołane dane zdecydowanie przeczą więc tezie o nadużywaniu preparatu przez pacjentki.

Przeciwnicy wprowadzania recept na omawiany produkt argumentują, że spowoduje to znaczące obniżenie dostępności i zarazem spadek skuteczności stosowania, uwarunkowany późniejszym czasem przyjęcia tabletki. Jak do tej pory w debacie publicznej nie pojawił się żaden pomysł rozwiązania kompromisowego w tej sprawie. Trwa natomiast emocjonalna wymiana sprzecznych opinii.

Źródło: GdziePoLek.pl.