foto: Iakov Filimonov/shutterstock.com

W Pszowie w woj. śląskim wciąż pozostaje nierozwiązany problem utylizacji przeterminowanych leków.

Propozycja apteki

W lutym komisja Bezpieczeństwa i Infrastruktury Komunalnej rozpatrywała pismo, jakie wystosowała w tej sprawie jedna z lokalnych placówek farmaceutycznych. Apteka apelowała o uwzględnienie zbiórki przeterminowanych lekarstw w gospodarce odpadami komunalnymi przy procedurze przetargowej. Jednocześnie zaproponowała, by na terenie jej lokalu ustawiony został specjalny pojemnik, do którego mieszkańcy mogliby wyrzucać nienadające się już do użytku preparaty.

Inicjatywę pochwalił radny Dawid Handschuh, który przyznał, że kwestia ta poruszana jest nie po raz pierwszy. Zwrócił też uwagę na fakt, że tego rodzaju rozwiązania wdrożyły już wszystkie sąsiednie gminy. Chodzi o porozumienia z aptekami odnośnie odbioru przeterminowanych farmaceutyków. Placówka w Pszowie deklaruje, że zajmie się zbiórką odpadów. Prosi władze jedynie o to, by zorganizowały opróżnianie pojemnika.

Władze mnożą problemy

Temat został podjęty na ostatniej sesji rady miasta przez wiceburmistrza Dawida Topola i okazał się znacznie bardziej skomplikowany niż wydawało się wcześniej pomysłodawcom.

Wiceburmistrz zauważył, że takie rozwiązanie nie może obejmować jednej apteki. Jeśli ma zostać wdrożone, musi odnosić się do wszystkich na obszarze gminy. Kłopotliwe jest również ujęcie go w procedurze przetargowej ponieważ oznaczałoby to de facto wzięcie odpowiedzialności przez miasto za to, co mieszkańcy wrzucą do pojemników. Burmistrz dodał też, że z informacji uzyskanych od Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), wynika, że leki oddawane są w bardzo niewielkich ilościach, natomiast apteki mogą wrzucać do pojemników przeznaczonych dla mieszkańców własne przeterminowane produkty. Na koniec podkreślił, że z powyższych względów przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji należy bardzo dokładnie przeanalizować całe zagadnienie.

Nad takim przedstawieniem sprawy ubolewa radny Handschuh, który wierzy, że opróżnianie pojemnika na przeterminowane leki nie jest aż tak wielkim problemem technicznym. Pojemnik może znajdować się za ladą, a wrzucane produkty mogą być kontrolowane przez pracowników placówki. Dostrzega też prawdopodobny powód małej ilości leków oddawanych do PSZOK-u. Mieszkańcom po prostu nie chce się iść do odległego punktu z paczką starych tabletek, jeśli mogą wyrzucić je od razu do ogólnego kontenera na śmieci.

Utylizacja leków ważna dla otoczenia

Kwestia utylizacji przeterminowanych produktów leczniczych jest bardzo istotna dla środowiska, a na dłuższą metę także dla zdrowia ludzi. Wyroby farmaceutyczne i medyczne są uznawane zgodnie z przepisami za materiały niebezpieczne i nie powinny trafiać do domowego kosza pod zlewem czy do ogólnego kontenera na podwórku. Lekarstwa należy zbierać do specjalnych pojemników, a utylizacją substancji zajmują się wyszkoleni w tym celu fachowcy.

Zbiórka leków od mieszkańców jest według prawa jednym z obowiązków gminy. Bardzo wiele z nich rozwiązuje ten problem właśnie poprzez porozumienia z aptekami i ustawianie w nich odpowiednich pojemników. W Pszowie zaś funkcjonuje jedynie PSZOK. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że władze miasta dołożą starań, aby uczynić przestrzeganie przepisów nieco łatwiejszym zadaniem.