Foto: Jaroslaw Pawlak/shutterstock.com

12 kwietnia 2017 obchodziliśmy Światowy Dzień Czekolady, a już za chwilę zasiądziemy do wielkanocnego stołu, którego obowiązkową ozdobę stanowią czekoladowe jajeczka i króliczki. Warto zatem dowiedzieć się czegoś więcej o tym przysmaku, ze względu na jego właściwości prozdrowotne.

Rodzaje czekolady

Na rynku istnieje wiele odmian czekolad oraz wyrobów czekoladopodobnych. Do głównych kategorii należą najzdrowsza czekolada gorzka, zaraz po niej – deserowa, następnie czekolada mleczna i na końcu biała. Pierwsza z nich zawiera co najmniej 70% produktów z miazgi kakaowej. W drugiej zawartość kakao wynosi zwykle około 50%. Ponadto w skład wchodzą cukier, lecytyna oraz tłuszcz kakaowy, a także inne dodatki w zależności od fantazji producenta. Popularna czekolada mleczna zawiera dodatkowo mleko lub proszek mleczny oraz wanilię, a ilość miazgi kakaowej w najlepszej jakości produktach nie przekracza 50%. Zazwyczaj wynosi jednak około 25 – 30%. Natomiast biała tabliczka jest produktem mlecznym, całkowicie pozbawionym proszku kakaowego. Eksperci spierają się niekiedy, czy można uznawać ją za czekoladę. Rzeczywiście – definicja wyrobu zakłada, że prawdziwa czekolada musi zawierać przynajmniej 35% suchej masy kakaowej, w tym co najmniej 14% suchej odtłuszczonej masy kakaowej.

To właśnie kakao odpowiada za prozdrowotne działanie przysmaku. Zapewnia smakoszom uczucie sytości, stymuluje funkcje poznawcze oraz wydzielanie endorfin, dzięki czemu poprawia samopoczucie psychiczne. Zawiera także niewielką ilość związków o właściwościach psychoaktywnych. Należą do nich teobromina, anandamid, fenyloetyloamina oraz kofeina. Ze względu na skład oraz obserwowalny wpływ na organizm, czekolada nieraz staje się obiektem zainteresowania naukowców.

Czekolada w rękach naukowców

Badania przeprowadzone ostatnio na Uniwersytecie Północnej Arizony dowiodły, że spożywanie wysokogatunkowej czekolady może wywierać wpływ na fale mózgowe człowieka.

Do udziału w weryfikacji tej tezy zaproszono 122 osoby w przedziale wiekowym 18 – 25 lat. Aktywność ich mózgu podczas jedzenia czekolady była monitorowana za pomocą elektroencefalografu (EEG). Na potrzeby eksperymentu wykorzystano gorzką czekoladę o zawartości kakao wyższej niż 60%, a także kilka innych odmian zróżnicowanych pod względem ilości kakao, cukru i wody.

Wyniki świadczą o tym, że korzystny wpływ na nasz mózg wywiera tylko czekolada gorzka, która potrafi czasowo wzmocnić zdolności percepcyjne. Należy jednak pamiętać, że w niewielkim stopniu podnosi ona również ciśnienie krwi, czemu można zapobiec pijąc jednocześnie zieloną herbatę. Zgodnie z wyjaśnieniami współautora badań – prof. Larry`ego Stevens`a – obecna w zielonej herbacie L-teanina obniża ciśnienie krwi i pomaga w wytworzeniu korzystnych mózgowych fal alfa. Naukowcy założyli więc, że połączenie gorzkiej czekolady z zieloną herbatą niweluje efekt uboczny spożycia czekolady w postaci wzrostu ciśnienia.

Rezultaty badań porównano z danymi statystycznymi obejmującymi zwyczaje osób uhonorowanych Nagrodą Nobla. Zauważono między innymi, że większość noblistów pochodzi z państw o najwyższym spożyciu czekolady per capita. Niektórzy laureaci przyznali też w wywiadach, że podczas pracy nieraz obserwowali u siebie wzrastający apetyt na kakaowy przysmak. Oczywiście, nie można przypisywać czekoladzie zasług w dokonaniu ważnych odkryć dla ludzkości, jednak warto docenić jej stymulujący wpływ na aktywność mózgu.

Korzystne działanie czekolady

Oprócz właściwości wpływających na wydajność mózgu, dobrej jakości czekolada może spełniać także inne funkcje prozdrowotne. Dzięki licznym flawonoidom przeciwdziała nadmiernej agregacji płytek krwi, zapobiegając w ten sposób powstawaniu blaszek miażdżycowych i zakrzepów.  Natomiast obecnym w czekoladzie polifenolom przypisuje się działanie korzystne dla kondycji mięśnia sercowego. Dietetycy uważają też, że kostka czy dwie spożyte po ciężkostrawnym posiłku podnoszą wydzielanie żółci i ułatwiają trawienie tłuszczów.

Pozytywną rolę odgrywa również teobromina wykazująca wielokierunkowe efekty wspomagające pracę organizmu. Jednym z nich jest stymulacja pracy nerek. Czekolada, jako łagodny środek moczopędny może być zalecana w celu detoksykacji. Ponadto teobromina pomaga zwalczać uporczywy kaszel – pod tym względem jest skuteczniejsza od kodeiny i nie powoduje skutku ubocznego w postaci senności.

Kolejnym atutem kakaowego przysmaku jest wartość energetyczna. Oprócz kalorii wysokogatunkowa czekolada gorzka posiada spore ilości węglowodanów, magnezu, potasu oraz żelaza, natomiast stosunkowo mało cukru. Z tego powodu bywa uznawana za najłatwiej przyswajalne, bogate źródło energii i jest zalecaną przekąską w trakcie różnego rodzaju wysiłku fizycznego, np. spaceru po górach.

Umiar wysoce wskazany

Mimo wielu zalet spożywania czekolady, należy pamiętać, że w nadmiarze prowadzi ona do rozwoju nadwagi i otyłości. Człowiek nie powinien zjadać dziennie więcej niż 50 g, chyba, że z uwagi na bieżącą aktywność wykazuje akurat wysokie zapotrzebowanie na energię.

Już w 100 g gorzkiej czekolady może znajdować się ponad 500 kalorii i około 50 g tłuszczu, a trzeba pamiętać, że ten rodzaj czekolady stanowi wybór o względnie niskim indeksie glikemicznym. Taka ilość gorzkiego przysmaku dostarcza nam ok. 1 mg cholesterolu, natomiast podobna porcja w wersji mlecznej – blisko dziesięć razy więcej.

Inną kwestią, o której warto wiedzieć, jest szkodliwość czekolady dla wielu gatunków zwierząt. Niekiedy właściciele dzielą się przysmakiem ze swoimi pupilami nie mając świadomości, że mogą wyrządzić im krzywdę. Organizmy psów i kotów nie są wyposażone w mechanizmy zdolne do trawienia teobrominy, dlatego spożycie czekolady może wywołać u nich ciężki uszczerbek na zdrowiu.