foto: Monika Wisniewska/shutterstock.com

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że aspartam jest bezpiecznym dodatkiem do żywności, a jego stosowanie jest zgodne z przepisami Unii Europejskiej.

Deklaracja ta jest odpowiedzią na petycję, która wpłynęła niedawno do resortu zdrowia. Wnioskowała ona o wprowadzenie zakazu używania słodzików w przemyśle spożywczym oraz farmaceutycznym. Autorzy argumentowali w niej, że aspartam ma szkodliwe działanie prowadzące między innymi do zaburzeń płodności oraz nieprzyjemnych efektów ubocznych, np. w postaci migrenowych bólów głowy.

Czym jest aspartam?

To organiczny związek chemiczny – ester metylowy dipeptydu Asp-Phe, a zarazem syntetyczny słodzik. Jego słodycz jest blisko dwieście razy wyższa niż słodycz cukru przy jednoczesnej niskiej wartości energetycznej. Z tego powodu zalecany bywa osobom walczącym z nadwagą oraz diabetykom. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznaje, że dopuszczalną dzienną normą spożycia jest 40 miligramów na 1 kg wagi ciała. Przeciwwskazaniem do stosowania słodziku jest jedynie fenyloketonuria, czyli wrodzona, uwarunkowana genetycznie enzymopatia. Nie stwierdzono natomiast szkodliwego wpływu aspartamu na mózg czy ośrodkowy układ nerwowy. Nie ma też wystarczających dowodów na jego właściwości kancerogenne.

Informacja podstawą zdrowej diety

Resort zdrowia podkreśla także, że każdy obywatel ma dostęp do informacji o składzie danej substancji umieszczonym na etykiecie produktu. Obowiązek umieszczania takich informacji jest egzekwowany odpowiednimi przepisami i daje konsumentom wystarczającą wiedzę do podejmowania samodzielnych decyzji w zakresie własnej diety. Aspartam można obecnie znaleźć w bardzo wielu artykułach spożywczych między innymi takich, jak niskokaloryczne napoje, drażetki odświeżające do ssania czy też gumy do żucia. Występuje również w wielu wędlinach i rybach, przy czym chodzi tu zarówno o produkty w folii, jak i w konserwach. Na etykietach związek ten wymieniany jest zwykle jako E 951. Warto zwrócić uwagę również na jego zawartość w niektórych produktach farmaceutycznych, np. w różnego rodzaju tabletkach musujących.

Ministerstwo dodaje, że spożywanie aspartamu w granicach dopuszczalnej dziennej normy nie powoduje zagrożenia dla zdrowia. Dopiero przekraczanie tej normy może przynieść szkodliwe skutki. Dlatego warto interesować się składem kupowanych produktów, a przede wszystkim dbać o racjonalnie zbilansowaną i zróżnicowaną dietę.