foto: Robert Kneschke/shutterstock.com

Program pod nazwą Zintegrowany Informator Pacjenta pozwala każdemu zweryfikować działania, jakie podjął jego lekarz. Jak wynika z raportów, pacjenci z województwa śląskiego najczęściej sprawdzają, czy są leczeni zgodnie z tym, co przewiduje ich plan terapii.

ZIP to ogólnopolski serwis udostępniany przez Narodowy Fundusz Zdrowia od 1 lipca 2013 roku. System gromadzi informacje zapisywane począwszy od 2008 roku, dotyczące stosowanego leczenia, przepisywanych farmaceutyków i badań refundowanych przez NFZ – wraz z kwotami wykonanych świadczeń. Zintegrowany Informator Pacjenta posiada dwie części. Jedna ma charakter ogólnodostępny, natomiast druga widoczna jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

Ilu pacjentów korzysta z tej stosunkowo nowej możliwości? Aktualne dane obejmujące województwo śląskie mówią o liczbie 184 tysięcy 567 wydanych kopert z danymi dostępowymi do Zintegrowanego Informatora Pacjenta. Oznacza to, że w okresie od 1 lipca 2013 do 21 marca 2017 roku niemal 185 tysięcy pacjentów postanowiło sprawdzić, czy ich terapia wygląda tak, jak deklarowali podczas wizyt lekarze.

NFZ zbiera również wszelkie sygnały o nieprawidłowościach czy lukach w systemie ZIP.

Jak relacjonuje rzeczniczka prasowa śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Doros, pacjenci przekazali nam w sumie 1154 zgłoszenia o nieprawidłowościach w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta.

Jakie są najczęstsze krytyczne uwagi formułowane przez pacjentów? Najczęściej kwestionują oni udzielenie sprawozdanego i rozliczonego przez świadczeniodawcę świadczenia medycznego. Wśród nadsyłanych zgłoszeń pojawiają się na przykład takie: „nigdy nie byłem u tego lekarza” lub zdziwione głosy: „byłem dwa dni w szpitalu i to kosztowało tyle pieniędzy?”.

Spora grupa świadczeniobiorców nie rozumie wysokości kwot, które finalnie okazują się zazwyczaj prawidłowe i zgodne z obowiązującą wyceną.

Wśród innych zgłoszeń często występują te kwestionujące realizację sprawozdanej przez aptekę i objętej refundacją recepty – przykładowo „nie miałem wypisanej takiej recepty”, „nigdy nie byłem w tej aptece”.

Z danych śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wynika ponadto, że zgłoszenia pacjentów dotyczą wykazania procedury w ramach udzielonego, sprawozdanego i rozliczonego przez świadczeniodawcę świadczenia medycznego. Pacjentka skarży się na przykład, że była u ginekologa, ale nie wykonano jej USG piersi, choć takie świadczenie zostało sprawozdane.

W odpowiedzi na zgłaszane uwagi o nieprawidłowościach Narodowy Fundusz Zdrowia najczęściej występuje z prośbą do poradni i szpitali o wyjaśnienia i weryfikację sprawozdanych świadczeń. Rzeczniczka Małgorzata Doros dodaje, że Fundusz zleca ponadto tak zwane kontrole doraźne. Ostatecznie, w przypadku spraw nieusprawiedliwionych, odzyskujemy pieniądze – wyjaśnia przedstawicielka śląskiego NFZ.

Zdarzają się sytuacje wyjątkowe, a nawet dramatyczne. Bywa, że Fundusz pośredniczy między pacjentem i szpitalem w rozwiązywaniu sporów, które kończą się często przekazaniem oficjalnych przeprosin. Takim poruszającym przykładem było wyjaśnienie sprawy pani, która ze względów medycznych nie mogła posiadać biologicznych dzieci. Wykazanie pomyłkowo na jej koncie ZIP procedury porodu kosztowało ją wiele łez  – zaznacza rzeczniczka śląskiego Funduszu.

Jak skorzystać z serwisu Zintegrowany Informator Pacjenta? Należy uruchomić stronę rejestracji ZIP i wypełnić zamieszczony tam odpowiedni formularz. Osoby w wieku 16-18 lat mogą uzyskać dane dostępowe do systemu za okazaniem paszportu lub dowodu osobistego.

Pacjenci coraz chętniej korzystają z możliwości złożenia skargi czy uwagi za pośrednictwem ZIP. Według statystyk, które przywołuje “Rzeczpospolita”, ogólna wartość świadczeń czy refundacji wynikających ze wszystkich zgłoszonych nieprawidłowości sięgnęła kwoty ponad 273 tysięcy zł, a spośród 865 zakończonych postępowań 541 zgłoszeń uznano za zasadne. Stanowi to 62,54% rozpatrywanych spraw.