foto: Kateryna Kon/shutterstock.com

O tym, że insulina jest niezmiernie ważna dla zdrowia i życia człowieka wiadomo już od około stu lat. Wciąż jednak odkrywane są jej nowe funkcje, a także zagrożenia wynikające ze zjawiska insulinooporności.

Ostatnio na łamach periodyku naukowego “Journal of Alzheimer`s Disease” ukazała się publikacja prezentująca wyniki badań zespołu naukowego z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Izraelscy badacze dowodzą w niej, że insuliooporność wiąże się z przyspieszonym obniżaniem sprawności poznawczej. Co więcej, z rezultatów wynika, że nie ma tu znaczenia, czy dana osoba choruje na cukrzycę.

Ponad 20 lat obserwacji

Potwierdzenie takiej zależności wymagało weryfikacji w długim okresie czasu. Naukowcy z Tel Awiwu obserwowali przez ponad 20 lat stan zdrowia blisko 500 pacjentów, którzy byli dotknięci różnego rodzaju schorzeniami układu sercowo-naczyniowego. U osób tych oceniano na początku właśnie poziom insuliooporności oraz sprawność funkcji poznawczych. Następnie powtarzano ocenę po 15 latach i po następnych 5 latach.

Zgodnie z rezultatami obserwacji pacjenci, u których najbardziej podniósł się poziom insuliooporności wykazywali również najwyższe w grupie ryzyko pogorszenia zdolności poznawczych. Pod uwagę wzięto także inne czynniki ryzyka wynikające ze współwystępujących chorób układu krążenia, jednak uznano, że nie wpływają one na zmianę poczynionych spostrzeżeń.

Zjawisko insulinooporności

To upośledzenie czynności insuliny, na skutek którego tkanki obwodowe nie odpowiadają prawidłowo na obecność hormonu i nie potrafią zwiększyć pobierania glukozy z krwi. Nie potrafią też przyspieszyć procesów metabolicznych. Na skutek tego we krwi stale utrzymuje się wysoki poziom glukozy, który stanowi sygnał do produkcji insuliny. W efekcie dochodzi do jej nadprodukcji. Utrzymujący się nadmiar powoduje coraz większe uodpornienie tkanek obwodowych na działanie hormonu. Jednocześnie następuje przerost, a następnie obumieranie wytwarzających go wysepek Langerhansa. W ten sposób wykształca się insulinooporność, która grozi nie tylko cukrzycą, ale również rozwojem wielu innych schorzeń takich, jak udar mózgu, astma, zespół policystycznych jajników, niealkoholowa choroba stłuszczeniowa wątroby, niektóre odmiany nowotworów, a także choroba Alzheimera.

Wnioski

Wyniki badań izraelskich naukowców są obiecujące w kontekście możliwości prognozowania spadku funkcji poznawczych oraz rozwoju demencji u osób starszych. Na szczęście przeciwdziałanie wykształceniu insulinooporności jest możliwe i stosunkowo proste – znaczną rolę odgrywa tutaj prawidłowa dieta oraz częsta i regularna aktywność ruchowa. Zmianie stylu życia mogą też towarzyszyć odpowiednie lekarstwa.

Insulinooporności sprzyjają bowiem niewłaściwy sposób odżywiania i brak ruchu. Duże zagrożenie stanowi nadwaga – szczególnie niebezpieczna jest otyłość brzuszna, nazywana także trzewną. Niestety współczesny tryb życia w krajach rozwiniętych jest wyjątkowo bogaty w tego rodzaju czynniki. Należy zatem robić wszystko, co możliwe, aby zneutralizować ich wpływ na zdrowie. Jak twierdzi współautor badań prof. David Tanne, ćwiczenia fizyczne, zdrowie odżywianie oraz pilnowanie stałej wagi mogą ochronić mózg przed demencją w procesie starzenia się.

Kilka słów o insulinie

Dlaczego jedna substancja decyduje o tylu ważnych aspektach zdrowia jednocześnie? Po pierwsze, ten anaboliczny hormon peptydowy produkowany w trzustce przez wysepki Langerhansa wykazuje działanie ogólnoustrojowe. Po drugie, pełni ogromnie ważną rolę w prawidłowym metabolizowaniu węglowodanów, białek i tłuszczów. Odpowiada zatem dosłownie za odżywianie całego organizmu i jest kontrolowany przez wiele mechanizmów, przede wszystkim hormonalnych. Niedobór insuliny przyczynia się do rozwoju zaburzeń gospodarki węglowodanowej, z których najpoważniejszym i najbardziej znanym jest cukrzyca.

Odkrycie insuliny było jednym z najważniejszych osiągnięć w medycynie. Dokonał tego w 1922 r. Frederick Banting i rok później otrzymał za swoje osiągnięcie nagrodę Nobla. To zresztą nie jedyny Nobel przyznany za badania nad insuliną. Kolejną nagrodę otrzymał w 1958 r. Frederick Sanger, któremu udało się zidentyfikować jej aminokwasową sekwencję. Dzięki temu pięć lat później dokonano pierwszej na świecie chemicznej syntezy związku – była to zarazem pierwsza udana próba syntezy białka na świecie. Równie ważnym osiągnięciem było dokonanie Dorothy Crowfoot Hodgkin, która w 1969 r. ustaliła budowę przestrzenną insuliny używając krystalografii rentgenowskiej.

Badania te stanowiły przełom w leczeniu cukrzycy. Przyniosły także wiedzę, która wciąż okazuje się być podstawą kolejnych odkryć na temat funkcjonowania organizmu człowieka oraz sposobów na zapewnienie mu zdrowia i sprawności. Wytwarzanie insuliny oraz reagowanie na nią to warunki prawidłowego metabolizmu. Naturalna produkcja związku następuje zwykle na skutek podniesienia poziomu glukozy we krwi po posiłku. Insulina zwiększa z kolei transport glukozy do wnętrza komórek zapewniając im energię oraz obniżając poziom cukru we krwi.

W przypadku niedoborów należy dostarczać ją do organizmu z zewnątrz. Taka możliwość pojawiła się dopiero niecałe 4 dekady temu. W 1982 r. zatwierdzono pierwszy preparat insulinowy stworzony za pomocą inżynierii genetycznej. Aktualnie leki te produkowane są przy użyciu pałeczek okrężnicy, które mają wszczepione geny insuliny ludzkiej.

Co ciekawe, bardzo szybko zauważono, że preparaty insulinowe można wykorzystywać jako doping w sporcie. Przypadki takich nadużyć zdarzały się kiedyś dość często, zwłaszcza w kulturystyce. Obecnie jednak substancje te figurują na liście Światowej Agencji Antydopingowej i są zabronioną formą wspomagania kondycji.