foto: Liderina/shutterstock.com

Pomimo ogromnej różnorodności kosmetyków niemowlęcych, coraz bardziej chłonnych pieluch jednorazowych czy mokrych chusteczek ułatwiających pielęgnację skóry dziecka, nadal obserwujemy bardzo częste przypadki stanu zapalnego pod pieluszką. A może to właśnie te kosmetyki, pieluchy czy chusteczki, pełne chemii, mają niekorzystny wpływ na delikatną skórę dziecka?

Pieluszkowe zapalenie skóry (PZS)

Jest jedną z najczęstszych chorób dermatologicznych u niemowląt i małych dzieci – w okresie do 5. roku aż 20 % wszystkich konsultacji pediatrycznych dotyczy właśnie tego schorzenia. Najczęściej dotyka niemowlęta między 7 a 12 m. ż., ale może pojawić się w całym okresie pieluchowania (także u dorosłych pacjentów stosujących pieluchomajtki). Częstość występowania nie zależy od płci dziecka. Można wyróżnić dwie postaci choroby:

  • postać pierwotną – jest ściśle związana z podrażnieniami skóry przez różnorodne czynniki, ale nie ma etiologii alergicznej ani pierwotnie zakaźnej; istotny jest wpływ Candida albicans;
  • postać wtórną – która dotyczy schorzeń o ustalonej etiologii, umiejscowionych w okolicy pieluszkowej.

Pierwsze objawy PZS to zazwyczaj zaczerwienienie i łuszczenie się skóry. Zmianom może towarzyszyć obrzęk, pojawiają się grudki, pęcherzyki, nadżerki, świąd skóry. Dziecko odczuwa bardzo duży dyskomfort. Krostki i grudki mogą świadczyć o udziale drożdży w procesie zapalnym, a nadżerki pokryte miodowożółtym strupem – o zakażeniu bakteryjnym.

Czynniki ryzyka PZS

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na rozwój PZS jest wilgoć, powodująca macerację skóry dziecka. Pod jej wpływem uszkodzeniu ulega naturalny lipidowy płaszcz ochronny skóry, dochodzi do zwiększonej utraty wody i nadwrażliwości na działanie czynników drażniących. Otwierają się wrota dla zakażeń grzybiczych i bakteryjnych. Pod wpływem ciągłego pocierania skóry przez pieluszkę mogą powstawać mechaniczne uszkodzenia skóry. Szczególnie niekorzystna jest interakcja między moczem i kałem: ureazy bakteryjne obecne w kale powodują rozkład znajdującego się w moczu mocznika, z wydzieleniem amoniaku i wzrostem pH – zasadowe pH uaktywnia obecne w stolcu enzymy (proteazy i lipazy), podrażniające skórę dziecka. Ciepło, wilgoć i zasadowe środowisko tworzą znakomite środowisko dla rozwoju C. albicans i S. aureus. Niekorzystny wpływ wywierają także: przewlekłe biegunki, długotrwała antybiotykoterapia, nieprawidłowości w obrębie układu moczowego, niedostateczna higiena i pielęgnacja skóry dziecka.

Jak leczyć?

Pierwsza linia terapeutyczna, która nie wymaga udziału pediatry, to wzmożona higiena i pielęgnacja skóry dziecka. Jeżeli nie przynosi ona poprawy, na skórze pojawiają się zmiany pod postacią krostek, grudek, pęcherzy, strupów, konieczna jest konsultacja lekarska. Wówczas do leczenia włączane są miejscowe sterydy, preparaty przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne, a czasami także kombinacje tych leków. W ciężkim przebiegu lekarz może zaordynować leki z grupy NLPZ, przeciwhistaminowe, antybiotyki do stosowania ogólnego. U starszych dzieci – także inhibitory kalcyneuryny.

Co doradzić rodzicom dziecka z PZS podczas konsultacji w aptece?

  • Najistotniejsza jest bardzo częsta zmiana pieluch – w przypadku tych jednorazowych, bardzo chłonnych – co 2-4 godziny, w przypadku wielorazowych, po każdym oddaniu moczu; dodatkowo jak najszybciej po każdym wypróżnieniu. Niestety istnieje wśród rodziców przekonanie, że skoro pielucha jest chłonna i daje uczucie suchości przez 12 godzin, to właśnie przez tyle czasu można dziecka nie przewijać – nic bardziej mylnego! Wyniki badań pokazują, że ryzyko PZS spada wraz ze wzrostem częstości zmian pieluch. Dziecko może rzeczywiście nie czuć wilgoci, jednak jego pupa ma kontakt z moczem, a także z chemicznymi składnikami pieluchy.
  • Warto poeksperymentować z pieluchami – zamienić jednorazowe na wielorazowe lub odwrotnie Dzisiaj pieluchy wielorazowe to nie tylko stosowana niegdyś tetra – nowoczesnych pieluch nie trzeba wygotowywać (wystarczy pranie ze środkiem przeciwbakteryjnym), nie przeciekają (otulacze wełniane bądź z materiału o nazwie PUL są przewiewne, a jednocześnie zatrzymują wilgoć), pozwalają zachować uczucie suchości (wkłady „sucha pupa” z mikropolaru), dziecko ma zapewniony komfort suchości bez niekorzystnej chemii. W obrębie pieluch jednorazowych również jest wybór – warto z niego skorzystać.
  • Istotną rolę odgrywa regularny dostęp powietrza – należy jak najczęściej „wietrzyć pupę”.
  • Warto uważnie przyjrzeć się stosowanym kosmetykom, w tym także tak popularnym dzisiaj mokrym chusteczkom – obecne w nich składniki mogą podrażniać i wysuszać skórę dziecka, stając się jednym z czynników PZS. Na czas leczenia warto zamienić je na wodę z dodatkiem dobrze tolerowanego przez dziecko emolientu. Nie myć skóry wodą ze zwykłym mydłem.
  • Skórę dziecka, przy każdej zmianie pieluszki należy zabezpieczyć odpowiednim kremem lub maścią. Jeśli nasze działania są profilaktyczne warto sięgać po preparaty z alantoiną, pantenolem, linomagiem (np. maści: Alantan, Alantan Plus, Linomag, Bepanthen) oraz kremy emolientowe. Można stosować na zmianę np. dwa preparaty uzupełniające się pod względem działania (np. Alantan Plus maść i krem z emolientami). Przy pojawiających się zmianach – warto sięgać po preparaty z tlenkiem cynku, który łagodzi podrażnienia i działa ściągająco (np. Sudocrem – dodatkowo wykazuje działanie antyseptyczne i nawilżające).
  • Nie łączyć kremów/maści/oliwek z talkiem/zasypką – tworzy się wówczas skorupa, która może dodatkowo podrażniać.
  • U dzieci nie należy stosować maści/kremów z kwasem bornym, ze względu na możliwe działanie toksyczne.
  • Warto zwrócić uwagę, by ze względu na komfort i zdrowie dziecka nie stosować zimnej wody, zimnych chusteczek oraz w czasie zmiany pieluchy nie unosić pupy dziecka ciągnąc za nóżki – należy przetaczać dziecko z boku na bok.
  • Zakładając dziecku pieluchę należy odpowiednio wywinąć wszystkie falbanki, poprawić jej ułożenie w pachwinach, tak aby nigdzie nie uwierała.

PZS jest bardzo częstą dermatozą wieku dziecięcego. Można jej łatwo zapobiec stosując odpowiednią higienę i pielęgnację wrażliwej skóry dziecka.

mgr farm. Anna Skórka

Bibliografia:

  1. Jaworek A.K., Jaworek M., Wojas-Pec A. : „Pieluszkowe zapalenie skóry jako problem dermatologiczny i pediatryczny. Część 1. Pierwotne pieluszkowe zapalenie skóry”, Standardy Medyczne/Pediatria 2009; t. 6 , 566-570
  2. Jaworek A.K., Wojas-Pełc A. Jaworek M., Żuber Z.: „Pieluszkowe zapalenie skóry jako problem dermatologiczny i pediatryczny. Część 2. Wtórne pieluszkowe zapalenie skóry-objawy skórne”; Standardy Medyczne/Pediatria 2009; t. 6 ,731-735
  3. „Standardy opieki medycznej nad noworodkiem w Polsce – zalecenia Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego pod redakcją prof. Marii Katarzyny Boraszewskiej-Kornackiej; Warszawa  2015
  4. http://pediatria.mp.pl/choroby/skora/61801,pieluszkowe-zapalenie-skory