foto: Ramona Heim/shutterstock.com

W naszej praktyce aptecznej często zajmujemy się małymi pacjentami. Rodzice wykupują dla nich recepty (na antybiotyki, preparaty wziewne), proszą o maści chroniące przed podrażnieniami w obrębie pieluszki, polecamy różnego rodzaju dermokosmetyki do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka, czasem pomagamy zdecydować, czy jest jeszcze rozsądne i bezpieczne stosowanie samoleczenia, czy konieczna jest konsultacja pediatryczna. Ale wśród naszych najmłodszych pacjentów jest jedna, wyjątkowa grupa, dla której rodzice realizują recepty na żelazo, witaminy: B6, A, D, E, K, kwas foliowy (i inne) i dla której często sprowadzamy wzmacniacze kobiecego pokarmu. Albo tata wybiera laktator dla mamy – dziecko nie może być bowiem karmione bezpośrednio piersią, a jednocześnie pokarm mamy jest dla niego lekarstwem, płynem „wlewającym” w to maleńkie ciałko życie. To są wcześniaki. Urodzone przed czasem, rozpoczynające swoje życie w bardzo trudnych warunkach, od początku zmagające się z wieloma dolegliwościami, czasem poważnymi chorobami, spędzające czas w inkubatorze, zamiast na rękach u mamy… Warto byśmy wiedzieli o tej grupie naszych pacjentów więcej. Byśmy potrafili być wsparciem, także merytorycznym, dla często bardzo zagubionych rodziców wcześniaka.

Wcześniak – czyli kto?

Prawdą jest, że wielu dorosłych poznaje pojęcie wcześniactwa i związane z nim wszystkie zagadnienia dopiero wtedy, gdy sami staną się rodzicami wcześniaka lub ktoś z najbliższego otoczenia przejdzie poród przedwczesny. Dopiero wejście na salę Oddziału Intensywnej Terapii Noworodka (jako farmaceuci mamy często taką możliwość w czasie studiów, czasem doświadczamy tego jako rodzice) pozwala zrozumieć, jak poważny jest to problem. Nie zdajemy sobie sprawy, że w inkubatorach są maleństwa ważące nawet poniżej 500 g, a nad nimi czuwa cały sztab specjalistów i rodzice, którzy czasem nawet nie mogą dotknąć swojego dziecka (bo mama ma jeszcze wenflon i nie może dokładnie umyć i zdezynfekować rąk – a to jest konieczność albo dziecko jest w złym stanie i lepiej nie dostarczać mu dodatkowych bodźców zewnętrznych – nawet dotyku rodziców). A kim jest wcześniak zgodnie z definicją? O wcześniactwie mówimy, gdy poród miał miejsce przed 37. tygodniem ciąży liczonym według daty ostatniej miesiączki (prawidłowa ciąża trwa 40 pełnych tygodni). Nie ma tu natomiast znaczenia waga urodzeniowa dziecka. Można wyróżnić trzy stopnie wcześniactwa:

  • „zwykłe” – od 32 t. c. do 36 t. c.
  • „poważne” – od 28 t. c. do 31 t. c.
  • „skrajne” – od 23. – 24. t. c.  do 27 t. c.

Z medycznego punktu widzenia granica przeżywalności jest między 23. a 25. t. c. W Polsce porody przedwczesne występują z częstością ok. 7.3 %. Jako przyczyny wymieniane są:

  • niewydolność szyjki macicy,
  • czynność skurczowa macicy,
  • PROM (Przedwczesne pęknięcie błon płodowych),
  • choroby upośledzające prawidłową adaptację krążenia macicznego do potrzeb rozwoju płodu,
  • zaburzenia utlenowania płodu (niewydolność łożyska, węzeł na pępowinie, ucisk pępowiny, np. w przebiegu małowodzia lub PROM),
  • zaburzenia wynikające z nadmiernego rozciągnięcia mięśnia macicy (ciąża mnoga, wielowodzie),
  • zakażenia w obrębie narządu rodnego,
  • stany nagłe wymagające interwencji położniczej,
  • wrodzone lub nabyte nieprawidłowości anatomiczne macicy (trzonu lub szyjki),
  • nadmierne wysiłki fizyczne lub stres.

Określając wiek wcześniaków posługujemy się zazwyczaj trzema pojęciami:

  • wiek płodowy – czyli okres ciąży w chwili porodu – np. wcześniak z 32 t. c., wiek ten nie zmienia się przez całe życie człowieka;
  • wiek kalendarzowy, zwany też postnatalnym lub pourodzeniowym, określa czas jaki upłynął od momentu narodzin;
  • wiek skorygowany – wiek, w którym powinno być dziecko, gdyby urodziło się o czasie.
    Określenia te są często używane zarówno przez lekarzy jak również przez samych rodziców wcześniaków.

Wcześniacze problemy

Gdy rodzi się wcześniak całe jego ciało ze wszystkimi jego narządami wewnętrznymi jest niedojrzałe. Najistotniejszymi powikłaniami porodu przedwczesnego u dzieci są w zależności od układu:

  • układ oddechowy – bezdechy (z powodu niedojrzałości ośrodka oddechowego; wymaga leczenia pochodnymi kofeiny i/lub wspomagania oddechu), zespół zaburzeń oddychania (spowodowany niedoborem surfaktantu; jeżeli poród przedwczesny jest potencjalnie możliwy, mamy w ciąży przechodzą kurs sterydoterapii, który wspomaga rozwój płuc dziecka), dysplazja oskrzelowo – płucna (pojawia się u bardzo niedojrzałych wcześniaków, skutkuje długotrwałą niewydolnością oddechową);
  • układ krążenia – przetrwały przewód Botalla (czyli przewód tętniczy – przewód zarasta w warunkach fizjologicznych w pierwszych tygodniach po przyjściu dziecka na świat; u wcześniaków może to trwać znacznie dłużej i powodować zaburzenia oddechowe i hemodynamiczne; może być konieczne podanie ibuprofenu, który na drodze farmakologicznej pozwoli zamknąć przewód bądź przeprowadza się zabieg chirurgiczny), nadciśnienie płucne;
  • przewód pokarmowy i żywienie – wcześniak nie jest gotowy do samodzielnego ssania – koordynacja ssania i połykania pojawia się ok. 35 – 38 t. c. – konieczne jest więc najpierw żywienie pozajelitowe (podawane przez cewnik centralny), a zaraz później (lub równocześnie) – dojelitowe, przez zgłębnik dożołądkowy; najważniejszym pokarmem dla wcześniaka jest mleko mamy – tu przydaje się wspomniany wcześniej laktator – odciągane i podawane dziecku dojelitowo; nawet najmniejsze ilości siary stają się dla wcześniaka niczym lekarstwo; jeśli nie ma mleka od własnej mamy, można podać wcześniakom pokarm z banku mleka a dopiero ostatecznym wyjściem jest podanie mleka modyfikowanego;
  • zakażenia – porody przedwczesne są często spowodowane zakażeniami w obrębie dróg rodnych u mamy (dochodzi wówczas do zakażenia dziecka – wcześniaki rodzą się np. z zapaleniem płuc)
  • żółtaczka – związana z zaburzeniami sprzęgania bilirubiny z kwasem glukuronowym w wątrobie, z powodu niedojrzałości szlaków metabolicznych i narządów wewnętrznych;
  • niedokrwistość – tu właśnie potrzebne są wspomniane we wstępie: żelazo, witamina B6, kwas foliowy, witamina C – wcześniaki zawsze będą miały problem z poziomem żelaza (dlatego jest on tak często kontrolowany), bo gdy w okresie płodowym organizm dziecko gromadzi go najwięcej, wcześniaki są już na tym świecie i nie mają możliwości „przyjąć” go od mamy;
  • zaburzenia neurologiczne (dziecięce porażenie mózgowe) i te związane z narządami zmysłów – retinopatia i zaburzenia bądź utrata słuchu.

c.d.n.

mgr farm. Anna Skórka

Bibliografia:

  1. „Niezbędnik rodzica wcześniaka. Podstawowe porady i informacje dla rodziców wcześniaków wraz z dodatkiem dla lekarzy pierwszego kontaktu.”; Fundacja Wcześniak, Warszawa 2015, wyd. II
  2. http://www.ptmp.com.pl/png/png2z3_2009/PNG23-1-Czajkowski.pdf
  3. http://www.koalicjadlawczesniaka.pl/upl/press/files/mam-y-wczesniaka-numer2-listopad-2013.pdf