foto: STUDIO GRAND OUEST/shutterstock.com

Menopauza to ostatnie krwawienie miesiączkowe w życiu kobiety. Choć jest zjawiskiem fizjologicznym, spodziewanym i naturalnym dla każdej kobiety to jednak następujący po niej okres klimakteryczny wiąże się z szeregiem dolegliwości, które negatywnie wpływają na jakość życia. Część pacjentek decyduje się na hormonalną terapię zastępczą (HTZ), inne, ze względu na jej liczne działania niepożądane, wolą skorzystać z możliwości fitoterapii.

Menopauza wg WHO

Słowo menopauza pochodzi od greckich: men – miesiąc i pausis – pauza. Zgodnie z definicją WHO, obowiązującą od 1996 roku, menopauza to ostatnie krwawienie miesiączkowe, po którym przez okres dwunastu miesięcy nie następuje żadne krwawienie z jamy macicy i nie jest to stan patologiczny (związany z chorobą). Menopauza występuje zazwyczaj między 44. a 56. rokiem życia.

Objawy klimakteryczne

Pacjentki szukające pomocy u lekarza czy farmaceuty skarżą się w okresie okołomenopauzalnym na liczne dolegliwości, które odbierają im komfort życia. Należą do nich:

  • objawy naczynioruchowe – objawiają się zaburzeniami w zakresie termoregulacji; pacjentki najczęściej mówią o uderzeniach gorąca, zlewnych potach (szczególnie w porze nocnej), uciążliwych bólach głowy;
  • objawy ze strony układu moczowo – płciowego – dochodzi często do zanikowego zapalenia pochwy; pacjentki skarżą się na odczuwalną suchość w pochwie (co znacząco zmniejsza komfort współżycia), jej ściany są mniej elastyczne, zanikają fałdy; pojawiają się nawracające zakażenie dróg moczowych oraz problem nietrzymania moczu;
  • zaburzenia w sferze psychicznej – pacjentki nie do końca radzą sobie ze świadomością nadchodzącej starości (wiele pań uważa, że wraz z ostatnią miesiączką bezpowrotnie kończy się młodość); klimakterium objawia się zwiększoną drażliwością, zmianami w nastroju, nerwowością, przygnębieniem, czasem depresją;
  • zmiany w obrębie tkanki łącznej – dochodzi do widocznego ścieńczenia skóry, zmniejsza się jej elastyczność, spada aktywność gruczołów łojowych i potowych, wypadają włosy, paznokcie stają się łamliwe, mogą pojawić się bóle kostno – stawowe;
    osteopenia i osteoporoza;
  • zmniejszone zainteresowanie życiem płciowym – z powodu suchości pochwy stosunki stają się bolesne; kobiety mają zmniejszone libido, nie mają ochoty na współżycie, skarżą się na obniżenie czasu trwania i intensywności orgazmu, a czasem tego orgazmu nie doświadczają w ogóle.

Wraz z ostatnią miesiączką zaczynają pojawiać się w życiu kobiet choroby, przed którymi wcześniej chroniły je hormony: nowotwory (rak sutka, płuc, szyjki macicy, żołądka, jajnika, trzonu macicy), choroby układu sercowo – naczyniowego (nadciśnienie, miażdżyca, choroba wieńcowa), zaburzenia metaboliczne (cukrzyca typu 2., dyslipidemia, otyłość).

Część społeczeństwa uważa, że skoro objawy klimakteryczne są czystą fizjologią, nie należy ich leczyć – po prostu trzeba ten czas przetrwać. Nie jest to jednak jedyna możliwa droga. Jeśli objawy są dokuczliwe warto zastanowić się nad wyborem odpowiedniej dla siebie terapii. Istotne by decyzję oprzeć na konsultacji ze specjalistą. Do wyboru jest HTZ lub leczenie fitoestrogenami.

HTZ

Choć hormonalna terapia zastępcza znacząco poprawia samopoczucie pacjentek, ze względu na możliwe działania uboczne i przeciwwskazania obecnie niewiele kobiet się na nią decyduje. Panie obawiają się wzrostu ryzyka wystąpienia nowotworu sutka i endometrium, choroby niedokrwiennej, udaru czy zakrzepicy. Obecnie wg Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego wskazaniem do HTZ są: przedwczesna menopauza, nasilone objawy zespołu klimakterycznego, atrofia urogenitalna, profilaktyka i leczenie osteopenii i osteoporozy. Aby HTZ było bezpieczne, konieczne jest przestrzeganie zasad: terapię należy rozpocząć możliwie najwcześniej po wystąpieniu wskazań, stosowanie leków powinno trwać możliwie najkrócej – maksymalnie 5 lat, zalecane jest stosowanie możliwie najniższych skutecznych dawek.

Fitoterapia

Aktywność estrogenową roślin po raz pierwszy zauważono w 1926 roku. Dziś wiemy, że fitoestrogeny, których najbogatszym źródłem w świecie roślin są Fabaceae (Bobowate), działają podobnie do endogennych estrogenów, ale ich działanie nie jest obciążone działaniami niepożądanymi, charakterystycznymi dla żeńskich hormonów płciowych. Fitoterapia jest słabsza niż HTZ, ale wg aktualnej wiedzy jest bezpieczniejsza. Preparaty roślinne przeciw objawom klimakterycznym zawierają najczęściej pluskwicę groniastą (Cimicifuga racemosa), soję (Glycine soja) i koniczynę czerwoną (Trifolium pratense). Za działanie odpowiedzialne są izoflawony, kumestany, lignany i dihydroksychalkony. Dodatkowo składy uzupełniane są szyszkami chmielu, witaminami i składnikami mineralnymi. Stosując fitoterapię spodziewamy się złagodzenia uderzeń gorąca, poprawy stanu psychicznego, zmniejszenia zmęczenia, pozytywnego wpływu na profil lipidowy i układ sercowo – naczyniowy, poprawy stanu skóry i włosów, zmniejszenia zmian zanikowych w pochwie.

Pacjentka z dolegliwościami

Uświadamiajmy nasze pacjentki, że nie muszą męczyć się z objawami klimakterycznymi. Mogą sobie pomóc. Jeśli nie ma przeciwwskazań lekarz może przepisać leki w ramach HTZ. Jeśli jednak nie jest to bezpieczne warto sięgać po preparaty roślinne. Ich bezpieczeństwo i skuteczność zostały potwierdzone w wielu badaniach. Czasem trzeba spróbować kilku preparatów, by wybrać ten najefektywniej zmniejszający uciążliwe objawy. Zwróćmy uwagę jakie dolegliwości dominują u danej pacjentki (np. jeśli nerwowość – preparaty z dodatkiem szyszek chmielu, jeśli zaburzenia gęstości kości – koniecznie preparaty z wapniem i witaminą D) i wybierzmy odpowiedni preparat. W leczeniu najważniejsza jest poprawa samopoczucia i komfortu życia pań w wieku menopauzalnym.

mgr farm. Anna Skórka

Bibliografia:

  1. Lamer-Zarawska E., Kowal-Gierczak B., Niedworok J.: „Fitoterapia i leki roślinne”, PZWL, Warszawa 2007
  2. Gryszczyńska A., Gryszczyńska B., Opala B., Łowicki Z.: „Zastosowanie roślin leczniczych w menopauzie. Cz.I” , Postępy Fitoterapii 2/2012, 79-92
  3. Gryszczyńska A., Gryszczyńska B., Opala B., Łowicki Z.: „Zastosowanie roślin leczniczych w menopauzie. Cz.II” , Postępy Fitoterapii 3/2012, 173-183
  4. Krajewska J.: „Surowce pochodzenia naturalnego stosowane w menopauzie”; Lek w Polsce 24. Nr 03/2014, 48-55