foto: one photo/shutterstock.com

Dokonano wstępnej weryfikacji skuteczności programu szczepień przeciwko HPV prowadzonego od 2008 r. w Szkocji. Specjaliści pracujący w Health Protection Scotland porównali częstość obecności niebezpiecznych podtypów wirusa HPV w wymazach cytologicznych pobranych od zaszczepionych oraz niezaszczepionych kobiet. Rezultaty świadczą o wysokiej efektywności szczepień ochronnych.

O potrzebie szczepienia dziewczynek przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (Human Papilloma Virus) mówi coraz więcej lekarzy i naukowców. Szczepionki mogą bowiem zapobiec znacznej części przypadków zachorowań na nowotwór szyjki macicy w późniejszym okresie życia. Warunkiem jest przyjęcie szczepionki w młodym wieku – zanim nastąpi kontakt organizmu kobiety z wirusem.

Wyniki programu

Program prowadzony w Szkocji obejmował dziewczynki w wieku 12 i 13 lat, urodzone około 1995 r. Zaszczepionych zostało wówczas blisko 20 tysięcy młodych kobiet, dzięki czemu naukowcy zyskali także jedno z największych studiów populacyjnych pozwalających ocenić skuteczność szczepionki.

W ramach tej oceny porównano rezultaty wymazów cytologicznych pochodzących od zaszczepionych kobiet urodzonych w 1995 r. z wynikami wymazów pochodzących od pań urodzonych przed rokiem 1990. W pierwszej grupie obecność potencjalnie groźnych podtypów wirusa wykryto u 0,5% osób badanych. W drugiej zaś liczba ta sięgnęła 21,4%.

Wnioski z analizy

Takie wyniki oznaczają, że szczepionki przeciw HPV cechuje skuteczność o wartości przewyższającej nawet początkowe założenia naukowców. Jak informuje dyrektor Scottish HPV Reference Lab – dr Kate Cushieri – program szczepień ochronnych w Szkocji przynosi bardzo dobre rezultaty. Dzięki szeroko zakrojonej profilaktyce szczepionki otrzymało około 90% wszystkich dziewcząt w wyznaczonych grupach wiekowych. Taka praktyka powinna z czasem pozwolić na znaczne ograniczenie występowania wirusa HPV w populacji.

Charakterystyka wirusa HPV

Omawiany patogen jest wirusem z rodziny papillomawirusów, stosunkowo słabo jeszcze zbadanych ze względu na duże trudności w hodowli laboratoryjnej. Naukowcy zdążyli już jednak zidentyfikować około 100 typów wirusa brodawczaka ludzkiego. Część z nich – tzw. typy genitalne – mogą przyczynić się do rozwoju złośliwych nowotworów, przede wszystkim raka szyjki macicy oraz raka prącia. Niekiedy zmiany nowotworowe diagnozuje się również w okolicach pochwy, sromu lub odbytu.

Droga zakażenia

Wirus HPV należy do najczęściej przenoszonych drogą płciową czynników chorób zakaźnych. Zakażenie następuje zazwyczaj poprzez kontakt genitalno-genitalny lub genitalno-oralny. Zdarzają się jednak również przypadki przeniesienia wirusa na narządy płciowe przez dotknięcie rąk. Możliwe jest również zakażenie noworodka w czasie porodu bądź dziecka w czasie wspólnej kąpieli z zakażonym rodzicem. Należy zakładać, że każdy człowiek, który kiedykolwiek podejmował aktywność seksualną, może być nosicielem wirusa HPV.

Przebieg infekcji

Znaczna część zakażeń przebiega bezobjawowo i zanika po kilku lub kilkunastu miesiącach. Niestety osoby, które w danym momencie są nosicielami HPV zazwyczaj nie są tego świadome, zatem nie widzą powodu do zrezygnowania na jakiś czas z podejmowania kontaktów seksualnych.

Częstość występowania wirusa jest na szczęście znacznie wyższa niż liczba przypadków raka szyjki macicy, a większość infekcji cofa się samoistnie. Zagrożenie w postaci CIN, czyli śródnabłonkowej neoplazji szyjki macicy oraz raka inwazyjnego szyjki macicy stanowi dopiero przetrwała infekcja wirusem HPV. Dotyczy to szczególnie podtypów wirusa o wysokim potencjale onkogennym, oznaczonych numerami 16, 18, 31 i 45. Przetrwanie infekcji zależy w dużej mierze od indywidualnej kondycji układu immunologicznego.

Według najczęściej spotykanych założeń, proces karcinogenezy w obszarze nabłonka szyjki macicy postępuje w okresie od pięciu do dziesięciu lat. Na proces powstawania nowotworu składa się wiele etapów, wśród których wyróżnia się przede wszystkim inicjację, promocję i progresję.

W przypadku infekcji podtypami wirusa nr 6 i 11 – o niższym stopniu ryzyka – czasami dochodzi do wykształcania się zmian skórnych w postaci brodawek, fachowo nazywanych kłykcinami kończystymi. Mogą one ulokować się w okolicach sromu, pochwy, odbytu, penisa lub moszny, rzadziej pachwin i talii. Są to zwykle płaskie, niebolesne narośla o barwie identycznej z barwą otaczającej skóry, niekiedy dające o sobie znać objawem w postaci świądu. Jeśli infekcja nastąpiła w wyniku kontaktu genitalno-oralnego zmiany mogą uformować się także w jamie ustnej lub w gardle. Do rozwoju brodawek dochodzi w kilka tygodni po zakażeniu.

Profilaktyka, diagnostyka i leczenie

Nie istnieją skuteczne lekarstwa przeciwko wirusowi HPV, zatem terapie skierowane są przeciw konsekwencjom zakażenia. W zależności od rodzaju i stopnia zaawansowania zmian lekarze stosują różne metody – między innymi farmakoterapię, operacje chirurgiczne, a także radio- i chemioterapię.

Ogromną rolę odgrywa jednak profilaktyka obejmująca nie tylko szczepienia ochronne, ale przede wszystkim regularne badania cytologiczne oraz – w miarę możliwości – unikanie ekspozycji na czynniki ryzyka. Do czynników takich zalicza się wczesny wiek inicjacji seksualnej, a także częste kontakty seksualne oraz zmiany partnerów. Duże znaczenie mają też poziom higieny osobistej oraz ogólny poziom świadomości zdrowotnej. Ryzyko jest wyższe również w przypadku palenia wyrobów tytoniowych, długotrwałego stosowania antykoncepcji hormonalnej oraz stwierdzonych niedoborów retinoidów, czyli witaminy A.

Bardzo ważne jest regularne wykonywanie cytologii. W Polsce decyzją Ministerstwa Zdrowia prowadzony jest program profilaktyki raka szyjki macicy. W ramach tego programu każda kobieta w wieku od 25 do 59 lat ma prawo do nieodpłatnego wykonywania badań cytologicznych co 36 miesięcy. Prawo do bezpłatnych badań co 12 miesięcy przysługuje kobietom w tym samym przedziale wiekowym, obciążonym dodatkowymi czynnikami ryzyka. Należą do nich zakażenie wirusem HIV, trwająca terapia immunosupresyjna, a także potwierdzone zakażenie wirusem HPV o niebezpiecznym podtypie onkogennym. W razie uzyskania niepokojącego wyniku  wymazu pacjentka kierowana jest na dalsze badania w celu wykluczenia lub rozpoznania obecności nowotworu.

Wysoką ochronę przed wirusem brodawczaka ludzkiego zapewniają również szczepienia ochronne – pod warunkiem, że zostaną podane wcześnie – najlepiej jeszcze przed rozpoczęciem życia seksualnego. Dlatego właśnie zaleca się szczepienie dziewczynek i nastolatek.

Szczepienia przeciw HPV w Polsce

W naszym kraju szczepionki przeciwko HPV nie znajdują się aktualnie na liście szczepień obowiązkowych Ministerstwa Zdrowia. Figurują jednak w wykazie szczepień zalecanych. O korzyściach płynących z przyjęcia preparatu coraz częściej informują lekarze.

Obecnie w Polsce dostępne są trzy różne preparaty w postaci zastrzyków do podawania domięśniowego. Są to Celvarix chroniący przed dwoma najbardziej niebezpiecznymi podtypami wirusa: 16 i 18, Silgard przeciwko czterem podtypom: 6, 11, 16 i 18, a także Gardasil 9 – zapewniający ochronę przed siedmioma podtypami o różnym stopniu ryzyka: 6, 11, 16, 18, 31, 33, 45, 52 i 58.

Niezależnie od wyboru preparatu uzyskanie pełnej ochrony przed wirusem wymaga podania trzech dawek szczepionki, które należy przyjąć w ciągu jednego roku. Do wszystkich dawek należy używać tego samego preparatu. Tak zapewniona ochrona powinna utrzymywać się co najmniej przez 8 kolejnych lat.

Szczepionki są dobrze tolerowane i należą do rodzaju, który określa się jako “szczepionki zabite”. Oznacza to, że nie zawierają one żywych wirusów, ale wyłącznie ich antygeny. Są nimi białka, które nie mogą wywołać u człowieka choroby, dzięki czemu zaszczepienie jest możliwe także u osób o obniżonej odporności organizmu. Nieliczne obserwowane reakcje niepożądane ograniczają się do miejscowych odczynów o niewielkiej bolesności i obrzęku. Istnieje także niskie ryzyko chwilowego omdlenia, dlatego po przyjęciu zastrzyku zaleca się pozostanie na 15-minutowej obserwacji.

Należy pamiętać, że szczepienie nie stanowi ochrony przed wszystkimi rodzajami raka szyjki macicy. Nie zwalnia zatem kobiet od profilaktycznego dbania o swoje zdrowie, a zwłaszcza od regularnego wykonywania cytologii. Wczesne wykrycie nowotworu zwiększa szansę na przeżycie, niezależnie od podłoża rozwoju choroby.

Wyniki szkockiego programu przeciwko HPV są jak na razie bardzo obiecujące. Warto jednak zauważyć, że z pełną oceną skuteczności szczepień trzeba jeszcze poczekać. Program trwa tylko od 9 lat, natomiast ryzyko rozwoju raka szyjki macicy wzrasta u kobiet od około 25. roku do ukończenia szóstej dekady życia. Oznacza to, że realny poziom zachorowań na raka szyjki macicy w Szkocji w porównaniu do ilości podanych szczepień będzie można ocenić dopiero, gdy zaszczepione kobiety osiągną dojrzały wiek.

Roczna zapadalność na raka szyjki macicy w tym kraju utrzymuje się aktualnie na poziomie około 300 – 400 przypadków. W Polsce każdego roku stwierdza się ponad 3 tysiące nowych zachorowań. Wynik ten nie ma jednak aż tak negatywnego dla Polski wydźwięku, jeśli wziąć pod uwagę różnicę w liczebności populacji obu państw.