foto: Lora liu/shutterstock.com

Leki oraz używki mogą stać się przyczyną poważnej bezsenności. Należy zwracać więc szczególną uwagę na to, jakie preparaty stosujemy w godzinach popołudniowych oraz wieczornych, a także odpowiedzialnie korzystać z używek. W drugiej części artykułu omówię najpopularniejsze z nich oraz ich wpływ na jakość naszego snu.

Etanol

Paradoks alkoholu polega na tym, że niewielkie, umiarkowane ilość mogą ułatwiać zasypianie. Odwrotny efekt wywołuje jego częste spożywanie w nadmiarze, które może stać się przyczyną poważnej bezsenności. Należy również zaznaczyć, że nawet pozornie łatwe zaśnięcie nie oznacza dobrej jakości snu.

Ilość wypitego alkoholu ma tutaj decydujące znaczenie. Im mniej, tym lepiej dla naszego snu.

Sen po niewielkiej ilości alkoholu

Alkohol wypity nawet w małej ilości pogłębia pierwszą fazę snu NREM (Non-rapid Eye Movement), ale spłyca i skraca fazę REM (Rapid Eye Movement). Nad ranem następuje nasilenie się metabolizmu alkoholu, a co za tym idzie uwalnianie do krwi toksyn (m.in. aldehydu octowego), co w konsekwencji prowadzi do szybszego wybudzenia organizmu. Dodatkowo w tym czasie mogą pojawiać się marzenia senne bądź koszmary.

Sen po dużej ilości alkoholu

W przypadku dużych ilości wypitego etanolu nasza struktura snu oraz jego przebieg jest całkowicie zaburzony. Człowiek jest nieprzytomny od kilku do kilkunastu godzin, przypomina to rodzaj śpiączki farmakologicznej, a nasz sen jest patologiczny, rozregulowany i płytki. Nie ma też wyraźnego podziału na fazy NREM i REM. Po wybudzeniu z takiej „śpiączki” nie czujemy się zregenerowani i wypoczęci, a dodatkowo objawy kaca bardzo negatywnie wpływają na nasz stan fizyczny i psychiczny.

Osoby borykające się z bezsennością oczywiście zasną po dużej ilości alkoholu, ale kolejna noc, już na trzeźwo, będzie jeszcze trudniejsza niż te poprzednie.

Dlatego alkoholem nigdy nie leczymy bezsenności.

Po alkoholu częściej chrapiemy

Alkohol może również negatywnie wpływać na regularność naszego oddychania oraz często wywołuje obrzęk śluzówki gardła. W związku z tym może pojawiać się chrapanie, występują bezdechy sennych oraz wzrastają opory oddechowe. Prowadzi to do zmniejszenia podaży tlenu, co dodatkowo utrudnia pełną regenerację naszego organizmu.

Kofeina

Legenda odkrycia kofeiny wiąże się bezpośrednio z jej działaniem pobudzającym. W IX wieku n.e. w miejscu jej naturalnego występowania – na terenie Etiopii – odkryto, że zwierzęta pasące się wśród pewnych zarośli stawały się odporne na sen.

Obecnie kofeina stała się jedną z najpopularniejszych substancji pobudzających na świecie. Dlatego trzeba rozważnie ją stosować, by uniknąć przedawkowania, a także nie spożywać jej przed snem. Nie ma konkretnie ustalonej godziny, która byłaby bezpieczną granicą, aby uniknąć problemów z zasypianiem. Trzeba jednak zaznaczyć, że jej okres półtrwania trwa ok. 4,9 h (oczywiście jest on uzależniony od wielu czynników i ta wartość jest przypisana dla zdrowej dorosłej osoby). Tak więc uśredniając po prawie 5h nadal mamy w swoim organizmie aż 50 % tej pobudzającej substancji.

Ze względu na źródło kofeina nazywana jest także teiną (herbata), guaraniną (guarana) i mateiną (yerba mate).

Mechanizm działania kofeiny polega na blokowaniu przez nią receptorów dla adenozyny, w wyniku czego organizm staje się odporny na sen.

Kawa kawie nierówna

Z uwagi na niezwykłą różnorodność gatunków kaw oraz sposobów ich przygotowania zawartość kofeiny w porcji może się diametralnie różnić. Według badań mieści się ona w przedziale od 27 do 282 mg. W związku z większą wydajnością ekstrakcji można roboczo założyć, że kawa przygotowywana w ekspresie odznacza się zazwyczaj dużo większą ilością kofeiny niż ta przygotowywana tradycyjnie przez zalewanie wrzątkiem. Zawartość tej substancji jest również większa w przypadku kawy rozpuszczalnej i wynosi średnio ok. 117 mg, przy jedynie ok. 74 mg w kawie mielonej*. Mówimy o naparach przygotowywanych w filiżance o pojemności 160 ml*.

Niewątpliwie złym pomysłem jest picie bezpośrednio przed snem zwłaszcza mocnej kawy rozpuszczalnej bądź tej z ekspresu.

Energetyki

Zdecydowana większość energetyków zawiera również kofeinę. Puszka Red Bulla to ok. 80 mg, tak więc 1 filiżanka kawy. Podobną ilość posiada Tiger, Las Vegas i Bullit. Dodatkowo w takich preparatach dodawane są inne substancje pobudzające, jak choćby tauryna. Połączenie kawa + energy drink może być bardzo niebezpieczne.

Leki i suplementy diety

Kofeina bardzo często dodawana jest również do leków. Czym się różni Apap od Apap’u Extra? Właśnie obecnością w drugim preparacie kofeiny. Substancja ta nasila bowiem działanie paracetamolu oraz innych substancji przeciwbólowych.

Obecna jest także w takich preparatach jak Panadol Extra, Etopiryna, Coffepirine, Solpadeine, Sesja, Vigor up, Fundamic i wielu wielu innych.

Jej zawartość w preparatach przeciwbólowych jest zazwyczaj niewielka (np. Solpadeine 30 mg). Wyjątkiem mogą być preparaty silnie pobudzające bądź suplementy diety stosowane przed treningiem. W przypadku preparatu Fundamic wstępuje ona w dawce 100 mg w jednej kapsułce. Producent zaleca stosowanie 2 kapsułek przed treningiem. Tak więc trening wieczorny po zastosowaniu tego preparatu jest dosyć niebezpieczny dla naszego snu. 200 mg kofeiny to przecież aż trzy kawy.

mgr farm. Mateusz Dutka

W pierwszej części artykułu „Uwaga na substancje wywołujące bezsenność” przedstawiamy wybrane leki, po których nie możemy spać. Serdecznie zapraszamy.

*http://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwmeta1.element.agro-a1531929-2485-486d-b28b-5eb0252fa8bc/c/Kofeina__powszechny_skladnik_diety_i_jej_wplyw_na_zdrowie_63__Nr_2__141_-_147.pdf; dostęp: 28.03.2017