foto: Africa Studio/shutterstock.com

Od jakiegoś czasu zauważamy zwiększone zainteresowanie trzema witaminami: C, D oraz K. Pacjenci życzą sobie witaminę C w dużych dawkach, naturalną i oczywiście niezmiennie tę „lewoskrętną” (choć taka po prostu nie istnieje), witaminę D koniecznie 2000 albo 4000 jednostek (a zdarza się, że jeszcze więcej!) i do tego K2 MK – 7. Moda na tę ostatnią związana jest niewątpliwie z niedawnymi wynikami nowych badań. Dziś wiemy już, że działanie witaminy K nie ogranicza się jedynie do aktywności przeciwkrwotocznej, ale obejmuje także układ kostny, układ sercowo – naczyniowy czy aktywność przeciwnowotworową.

K1, K2, K3…

Witamina K została odkryta w 1929 roku przez duńskiego biochemika Henrika Dama, zajmującego się badaniami cholesterolu. Zwierzęta laboratoryjne karmione w badaniu niskotłuszczową dietą miały rozległe krwawienia w tkance podskórnej i w mięśniach. Dam skojarzył tworzące się  krwiaki z niedoborami w diecie – substancję obecną w tłuszczach, która chroni przed tego typu zmianami na skórze nazwał witaminą K, od słowa koagulacja. W 1943 roku naukowiec, za swoje badania dotyczące odkrycia i ustalenia budowy witaminy K, otrzymał Nagrodę Nobla.

Witamina K to w zasadzie nie pojedyncza witamina, a grupa związków, których wspólną cechą jest pierścień 2-metylo-1,4-naftochinonowy z przyłączonymi grupami izoprenoidowymi (nasyconymi lub nie) w pozycji C3. Najważniejsze są:

  • K1 – czyli filochinon, syntezowana przez rośliny, występuje w zielonych liściach roślin, olejach roślinnych czy margarynach; w organizmie człowieka znajduje się głównie w wątrobie i odgrywa główną rolę w procesie krzepnięcia;
  • K2 – menachinon; powstaje na drodze syntezy bakteryjnej; występuje w produktach pochodzenia zwierzęcego oraz produktach fermentacji soi (szczególnie duże ilości występują w japońskiej potrawie z przefermentowanych ziaren soi – natto); skrót MK – n oznacza liczbę nienasyconych reszt izoprenoidowych przy atomie węgla C3; i tak MK – 4 ma 4 takie reszty,  MK – 7 odpowiednio 7; jej aktywność w organizmie człowieka dotyczy głównie obszaru pozawątrobowego;
  • K3 – manadion; jest syntetycznym analogiem naturalnej witaminy K.

Aktywność witaminy K

Witamina K bierze udział w potranslacyjnej modyfikacji białek, polegającej na γ-karboksylacji reszt glutaminowych (Glu) do reszt  kwasu γ-karboksyglutaminowego, posiadających zdolność wiązania jonów wapniowych. Zależna od witaminy K karboksylaza obecna jest w kościach, chrząstkach, ścięgnach, skórze, śledzionie, macicy, nerkach, trzustce, płucach, łożysku, jądrach, tarczycy, grasicy, komórkach pochodzenia nowotworowego. Białka Gla, których karboksylacja zależy od witaminy K to: czynniki krzepnięcia, białko macierzy Gla (Matrix Gla Protein; MGP, będące inhibitorem kalcyfikacji ścian naczyń krwionośnych), białko specyficzne hamujące wzrost typu 6 (Growth arrest specific 6 protein, Gas6, hamuje apoptozę komórek oraz migrację komórek mięśni gładkich), osteokalcyna (bone-Gla protein, BGP; bierze udział w procesie mineralizacji kości). Za wszystkie procesy zachodzące poza wątrobą odpowiedzialna jest witamina K2.

Witamina K2

  • zapobiega kalcyfikacji naczyń krwionośnych – karboksylowane przy jej udziale białka MPG wiążą jony wapnia i fosforu, co zapobiega ich odkładaniu w naczyniach; badania wykazały także, że witamina K2 hamuje kalcyfikację naczyń wywołaną przez warfarynę; zwiększona podaż K2 w badaniach wiązała się z mniejszym ryzykiem wystąpienia u pacjentów choroby wieńcowej;
  • zwiększa mineralizację kośćca – karboksylowana przy udziale witaminy K2 osteokalcyna wyłapuje jony wapnia i wbudowuje w kości; witamina K2 zmniejsza również resorpcję tkanki kostnej poprzez hamowanie aktywności osteoklastów i zwiększoną ich apoptozę, a zmniejszoną apoptozę osteoblastów;
  • działa przeciwnowotworowo – in vitro wykazano taka aktywność wobec komórek nowotworu sutka, wątroby, jelita grubego, płuc i innych; w badaniach klinicznych wykazano, że stosowanie K2 wspomagająco w terapii nowotworu wątroby zwiększało przeżywalność pacjentów;
  • obecność protein zależnych od witaminy K w mózgu sugeruje, że bierze ona udział także w procesie przekazywania impulsów nerwowych oraz w metabolizmie lipidów mózgowych; może mieć też wpływ na przebieg choroby Alzheimera;
  • bierze udział w procesie krzepnięcia krwi.

Czy warto sięgać po witaminę K2 MK – 7?

Przeprowadzane w ostatnich latach badania nad aktywnością witaminy K pokazują, jak istotną funkcję pełni w organizmie człowieka. O ile witamina K1, którą dostarczamy z pożywieniem odpowiada głównie za proces krzepnięcia, o tyle K2 odpowiedzialna jest za działania pozawątrobowe, czyli wszystkie te nowe, niedawno poznane aktywności. Rozważając możliwość suplementacji na pewno należy wziąć pod uwagę pacjentów z grup ryzyka wystąpienia osteoporozy, miażdżycy, osoby stosujące restrykcyjna dietę czy pacjentów z przewlekłą chorobą nerek. Warto zwrócić też uwagę na synergistyczne działanie witamin D3 i K2.

mgr farm. Anna Skórka

Bibliografia:

  1. http://www.kwadryga.pl/upload/Dokumenty/Artykuly_naukowe/11_07_naukowy.pdf
  2. http://www.kwadryga.pl/upload/Dokumenty/Artykuly_naukowe/11_06_naukowy.pdf
  3. http://www.wple.net/plek/numery_2011/numer-9-2011/629-632.pdf
  4. http://www.czytelniamedyczna.pl/788,nowopoznana-rola-witaminy-k-w-patogenezie-chorob-cywilizacyjnych.html