Polki chcą karmić swoje dzieci piersią. Zgodnie z „Raportem: Karmienie piersią w Polsce 2015” aż 91,5% kobiet w ciąży planuje karmienie naturalne i chce robić to jak najdłużej. O ile w pierwszych dniach po porodzie, według danych GUS z 2014 roku, zdecydowana większość kobiet (98%) karmi dzieci piersią, o tyle w 6. tygodniu wskaźnik spada do 46%, a w 12. miesiącu do 11.9%. Powstaje pytanie, co takiego się dzieje, że mimo zaleceń wyłącznego karmienia piersią przez okres sześciu miesięcy, już po dwóch połowa mam przechodzi na mleko sztuczne. Jako najważniejszy powód mamy karmiące podają problemy z laktacją. Wskazują na wyraźną potrzebę wsparcia, nie tylko ze strony najbliższych, ale także, a może przede wszystkim, personelu medycznego. Jako farmaceuci, często spotykamy w aptece mamy karmiące, mamy karmiące z trudnościami laktacyjnymi, mamy karmiące, które chorują.

MUSIMY POSIADAĆ RZETELNĄ WIEDZĘ, BY BYĆ DLA MAM KARMIĄCYCH WSPARCIEM I POMOCĄ.

Laktacja

Pokarm kobiecy wytwarzany jest w gruczołach piersiowych kobiet, a dokładniej w komórkach wydzielniczych pęcherzyków mlecznych, ze składników dostarczanych z krwią i limfą. Następnie, przewodami mlecznymi oraz przewodami wyprowadzającymi, pokarm przez brodawkę piersiową wypływa na zewnątrz. Produkcja pokarmu rozpoczyna się już między 16. a 22. tygodniem ciąży. Po porodzie, po oddzieleniu łożyska, pod wpływem hormonów, laktacja zostaje gwałtownie pobudzona. Proces laktacyjny regulują: odruch prolaktynowy (pod wpływem ssania piersi przysadka mózgowa produkuje prolaktynę, która wpływa na syntezę mleka w piersiach) oraz odruch oksytocynowy (pod wpływem ssania piersi, widoku dziecka czy jego płaczu tylny płat przysadki mózgowej wydziela oksytocynę, która kurcząc mięśnie wokół pęcherzyków i przewodów mlecznych, pozwala na wypływ pokarmu z piersi; jeśli mama karmiąca przeżywa stres, ból, zmartwienie – odruch ten może nie zadziałać i nawet z pełnej piersi pokarm nie wypłynie).

Wielkość i kształt piersi nie mają wpływu na produkcję pokarmu. Tajemnicą udanej laktacji jest regularne przystawianie dziecka i skuteczne opróżnianie piersi.

Istotna jest technika karmienia – właściwa pozycja, chwytanie piersi i prawidłowe ssanie.

Mleko kobiece

Jest najlepszym pokarmem dla dziecka – zapewnia optymalny wzrost, rozwój i ochronę. Dopasowuje się składem do wieku dziecka, jego stanu zdrowia. Inny skład ma mleko dla wcześniaka, inny dla dziecka urodzonego o czasie. Różnice w zawartości poszczególnych składników zależą także od fazy laktacji czy godziny karmienia. Po porodzie w piersiach wytwarzana jest siara – gęsta, żółtawa ciecz, bogata w białka, czynniki wzrostu i substancje ochronne (immunoglobuliny, lizozym, laktoferynę, leukocyty). Ilość siary jest niewielka, ale idealnie dopasowana do potrzeb dziecka. Wszak, tuż po przyjściu na świat, dziecko ma żołądek wielkości owocu wiśni. Następnie pojawia się mleko przejściowe, by ostatecznie, po 10-14 dniach od porodu, stać się mlekiem dojrzałym. Zwiększa się ilość, na pierwszy plan wysuwa się jego funkcja odżywcza. Mleko kobiece zawiera wszystkie składniki potrzebne dziecku:

  • wodę,
  • białka – głównie kazeinę, białka serwatkowe i alfa-laktoglobulinę; są idealnie, niekiedy w 100%, przyswajalne przez organizm dziecka,
  • tłuszcze – ich ilość w mleku jest niezależna od ilości spożywanej przez mamę karmiącą, ale już rodzaj – owszem; istotne by dostarczyć odpowiednią ilość wielonieniasyconych kwasów tłuszczowych,
  • węglowodany – głównie laktoza, ale także, działające prebiotycznie i przeciwinfekcyjnie, oligosacharydy,
  • enzymy – znanych jest ponad 80 rodzajów, np. trawiące tłuszcze, białka, amylaza,
  • mikro- i makroelementy – na szczególną uwagę zasługuje żelazo – jest go w pokarmie niedużo, ale jest przyswajalne w 70%; suplementacja wskazana u wcześniaków,
  • witaminy – obecnie wskazana jest suplementacja witaminami: K i D3,
  • komórki macierzyste, czynniki wzrostu, hormony.

Mleko kobiece jest idealnym pokarmem dla dzieci urodzonych o czasie i wcześniaków, dla dzieci zdrowych i chorych. Nigdy nie staje się, wbrew wielu opiniom, wodą.

Nawet przy długotrwałym karmieniu zawiera składniki korzystnie wpływające na rozwój, wzrost i zdrowie dziecka.

Czym się różni od mleka sztucznego?

Jako farmaceuci musimy pamiętać, że nie możemy stawiać na równi karmienia mlekiem kobiecym i mlekiem sztucznym. Wszystkie preparaty mleka sztucznego, które posiadamy w aptekach, próbują jedynie naśladować mleko kobiece. Oczywiście, są sytuacje, gdy dziecko nie może być z różnych powodów karmione piersią. Wówczas mleko sztuczne jest wystarczającym pokarmem, ale, niestety, zawsze uboższym. Mleko mamy jest zawsze idealnie dopasowane do potrzeb dziecka, jest dynamicznie zmieniającym się płynem, aktywnym biologicznie. Zawiera składniki żywe, których w mleku sztucznym po prostu nie ma oraz inne składniki martwe. Karmienie naturalne jest oczywiście bardziej ekonomiczne, wygodniejsze, pokarm jest zawsze świeży (bo wyprodukowany na miejscu). Przyswajalność składników odżywczych sięga nawet 100%.

Nigdy nie można stawiać na równi karmienia piersią i mlekiem sztucznym.

JEŚLI NAWET MARTWE SKŁADNIKI SĄ W OBYDWU PŁYNACH JEDNAKOWE, TO ICH PRZYSWAJALNOŚĆ I WPŁYW NA ORGANIZM JEST INNY.

Zalecenia

Amerykańska Akademia Pediatrii rekomenduje wyłączne karmienie piersią przez 6 miesięcy (ewentualnie mlekiem odciąganym lub z banku mleka). Powyżej 6. miesiąca zalecane jest wprowadzanie wartościowej żywności uzupełniającej, w osłonie mleka kobiecego, a po rozszerzeniu diety kontynuowanie karmienia do 1. urodzin lub dłużej, według potrzeb mamy i dziecka. Nie jest podana górna granica karmienia piersią.

Departament Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia „rekomenduje wyłączne karmienie piersią jako optymalny i wzorcowy sposób żywienia niemowląt do ukończenia 6. miesiąca życia oraz kontynuację karmienia piersią przy jednoczesnym podawaniu pokarmów uzupełniających nawet do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia i dłużej”, zgodnie z wytycznymi WHO.

ESPGHAN zaleca karmienie pełne (z podawaniem wody lub płynów na jej bazie) lub wyłączne (bez tzw. „dopajania”) przez 6 miesięcy. Pokarmy uzupełniające mogą być wprowadzane najwcześniej po 17. tygodniu i nie później niż do 26. tygodnia życia dziecka, najkorzystniej w osłonie mleka kobiecego.

PRZEZ PIERWSZYCH 6 MIESIĘCY ZALECANE JEST WYŁĄCZNIE KARMIENIE NATURALNE. MLEKO KOBIECE JEST WÓWCZAS I JEDZENIEM I PICIEM DLA DZIECKA. NIE MA POTRZEBY PODAWANIA WODY, CZY INNYCH PŁYNÓW NA JEJ BAZIE.

c.d.n.

mgr farm. Anna Skórka

Bibliografia:

  1. Magdalena Nehring-Gugulska: „Warto karmić piersią. I co dalej?
  2. http://www.hafija.pl/
  3. Magdalena Nehring-Gugulska: „Karmienie piersią-stanowisko Komitetu Żywienia ESPGHAN”; Standardy Medyczne Pediatria 2013, nr 1, tom 10 , suplement 2, wyd.2, 7-9
  4. Magdalena Nehring-Gugulska: „Karmienie piersią i zastosowanie mleka kobiecego-stanowisko Amerykańskiej Akademii Pediatrii 2012”; Standardy Medyczne Pediatria 2013, nr 1, tom 10 , suplement 2, wyd.2, 9-11
  5. http://femaltiker.pl/wp-content/uploads/2015/07/Raport_Karmienie_Piersia_w_Polsce_2015.pdf
  6. http://kwartalnik-laktacyjny.pl/
  7. http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/zdrowie-matki-i-dziecka/karmienie-piersia/komunikat/komunikat-w-zakresie-karmienia-piersia-jako-wzorcowego-sposobu-zywienia-niemowlat-oraz-preparatow-zastepujacych-mleko-kobiece-sztucznych-mieszanek/
  8. http://fpkp.pl/assets/images/dodruku.pdf