foto: Concept Photo/shutterstock.com

Jak manipulują i kłamią reklamy farmaceutyczne? Zapraszamy na drugą część artykułu, gdzie analizujemy pod względem merytorycznym najpopularniejsze reklamy pojawiające się w mediach. W tej części przedstawimy “nowy” syrop na kaszel oraz preparaty na wątrobę o bardzo podobnych składach, ale co ciekawe, różnych zastosowaniach…

Nowy syrop na kaszel

Producent w pewnej reklamie zaprezentował nowy syrop przeciwkaszlowy, sugerując w ewidentny sposób jego innowacyjność oraz niezwykłe właściwości, pozwalające na jego stosowanie również w nocy. Niestety mamy tutaj do czynienia z kolejną manipulacją. Po pierwsze, substancją czynną preparatu jest butamirat, a więc nieopioidowy lek przeciwkaszlowy działający ośrodkowo. Jest on obecny w wielu innych syropach dostępnych w aptekach, więc o żadnej nowości nie ma tutaj mowy. Treść reklamy powinna raczej brzmieć: „w końcu i nasza firma stworzyła syrop z butamiratem”. Dodatkowo informacja, jaką przekazuje producent – „można go stosować po godz.18” – jest kompletnie nieprofesjonalna. Skąd w ogóle wzięła się ta godzina? Istotą sprawy jest to, że syropów wykrztuśnych nie wolno stosować przed snem. Nie chodzi tutaj o jakąś decydującą godzinę 18, po której wszystko się zmienia, a o czas, po którym kładziemy się spać. W praktyce przyjmujemy okres około kilku godzin przed snem, do kiedy możemy zastosować preparat wykrztuśny. Dla odmiany leki o działaniu przeciwkaszlowym można stosować o każdej porze, tak więc producent nie przekazuje informacji istotnych, innowacyjnych, które mogłyby zainteresować samego farmaceutę, a po prostu “leje wodę”.

Preparaty na wątrobę i….. co sobie wymyślimy

Porównajmy dwa reklamowane preparaty.

Preparat 1

Zastosowanie wg producenta: regeneracja wątroby oraz odchudzanie

Skład:

  • L-asparaginian L-ornityny (100 mg),
  • Cholina (35 mg),
  • Wyciąg z ziela karczocha (25 mg),
  • Wyciąg z korzenia cykorii (10 mg),
  • Wyciąg z liści ostrokrzewu paragwajskiego (25 mg),
  • Wyciąg z ostryżu długiego (10 mg).

Preparat nr 1 jest przedstawiony w reklamie jako cudowny suplement, który łączy w sobie zbawienne działanie na wątrobę przy jednocześnie niezwykłych właściwościach odchudzających. Jednym słowem – ideał. Nic tylko stosować i cieszyć się zdrowiem oraz wspaniałą sylwetką. Producent wykorzystuje obecnie bardzo popularny i chwytliwy temat, a więc odchudzanie.

Preparat 2

Zastosowanie wg producenta: regeneracja wątroby oraz obniżenie cholesterolu

Skład:

  • L-asparaginian L-ornityny (100 mg),
  • Cholina (20 mg),
  • Wyciąg z ziela karczocha (25 mg),
  • Wyciąg z korzenia cykorii (11,5 mg),
  • Wyciąg z Zielonej Herbaty (16,7 mg).

Czym różnią się obydwa preparaty? Pierwszy z nich, oprócz składników wspólnych (tj. ornityny, choliny, karczocha i cykorii), zawiera wyciąg z liści ostrokrzewu paragwajskiego oraz wyciąg z ostryżu długiego. Substancje te powinny więc wykazywać działanie odchudzające. Sprawdźmy, czy rzeczywiście tak jest.

Ostryż długi, czyli inaczej popularna kurkuma, pobudza wydzielanie żółci, przez co wspomaga nasze trawienie. W ulotce dołączonej do opakowania producent zapewnia, że surowiec ten skutecznie zapobiega gromadzeniu nadmiaru tłuszczu. Pytanie tylko w jakim stopniu?

Ostrokrzew paragwajski (yerba mate) to znany surowiec pobudzający, moczopędny oraz rozkurczowy. Przypisuje się mu również działanie odchudzające oraz korzystne działanie na cholesterol.

Trzeba jednak zaznaczyć, że wpływ na naszą wagę przy zastosowaniu tych surowców jest jedynie nieznaczny i przy braku aktywności fizycznej oraz nieograniczeniu nadmiernego podażu kalorii, nie jesteśmy w stanie zrzucić zbędnych kilogramów. Preparaty tego typu są jedynie dodatkiem, a nie ważnym elementem podczas odchudzania.

Spójrzmy na preparat nr 2. Składnikiem różnicującym go od preparatu nr 1 jest wyciąg z zielonej herbaty, który powinien skutecznie obniżać lipoproteiny niskiej gęstości, a więc LDL. Czy rzeczywiście tak jest?

Wyciąg z zielonej herbaty charakteryzuje duża zawartość polifenoli, które działają jako przeciwutleniacze. Dodatkowo ma działanie przeciwnowotworowe, przeciwmiażdżycowe oraz sprzyja on stabilizacji wagi ciała oraz zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Wpływ na lipoproteiny LDL jest dostrzegalny, stąd owe działanie przeciwmiażdżycowe, jednak jest on nieznaczny.

Wnioski nasuwają się więc same. Preparaty te są bardzo podobne. Producent równie dobrze mógłby wymyślić kolejny produkt z tym samym składem i zareklamować go jako cudowny preparat na wątrobę oraz np. antidotum na miażdżycę. Albo nowy suplement diety na wątrobę z działaniem antynowotworowym. Producenci mnożą swoje preparaty, zmieniając właściwie jedynie kosmetycznie ich skład, a całą swoją uwagę skupiają na nowej strategii reklamowej, która ma zapewnić ich dobrą sprzedaż, niezależnie od ich jakości. Patrząc na to co się dzieje w aptekach, to działa. Zarówno o jeden, jak i o drugi preparat pacjenci chętnie pytają, w zależności od tego, czy mają problemy z cholesterolem, czy też chcą schudnąć. Nowy innowacyjny syrop na kaszel również był na topie przez okres, kiedy był intensywnie reklamowany.

Reklamy kłamią i manipulują, dlatego nie pozostaje nic innego jak skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

W pierwszej części artykułu m.in. wymyślona na potrzeby reklamy tajemnicza formuła AntiGlue. Serdecznie zapraszamy.

mgr farm. Mateusz Dutka